Podejmując decyzję finansową, lubimy być pewni, że dobrze wybraliśmy. To dla nas ważne, więc skupiamy się na tym nawet podświadomie. Do tego stopnia, że często staramy się sami siebie utwierdzić w przekonaniu, że mamy słuszność.

Jesteś świeżo po zakupie mieszkania i co chwilę przekonujesz wszystkich, że to doskonały moment na zakup nieruchomości? A może inwestujesz w akcje i wszędzie szukasz informacji o nadchodzącej hossie? Ekonomia behawioralna udowadnia, że w przypadku decyzji finansowych często sami siebie oszukujemy. Odpowiada za to tzw. efekt potwierdzenia.

Jak działa efekt potwierdzenia?

Efekt potwierdzenia to jeden z najczęściej występujących błędów poznawczych. Za wszelką cenę chcemy „potwierdzić” jakieś przekonanie bądź informację, co powoduje złe interpretowanie faktów, złe wyszukiwanie informacji, a nawet selektywne podejście do własnych wspomnień!

Często wspominanym przez psychologów przykładem jest mit wpływu faz księżyca na poziom agresji człowieka. Wiele osób żyje w przeświadczeniu, że pełnia księżyca powoduje u człowieka inne niż zazwyczaj reakcje - niepokój, problemy ze snem, a czasem nawet większą agresję. Tymczasem zmian zachowań podczas pełni nie potwierdziły nigdy żadne badania ani zestawienia danych policyjnych. Taka nadinterpretacja i brak sprawdzenia faktów, to efekt potwierdzenia – potwierdzamy teorię, w którą wierzymy.

Efekt potwierdzenia wykorzystują chętnie politycy, posługując się już w trakcie kampanii wyborczej tylko wybranymi faktami. Wystarczy sympatyzować z jakąś partią lub politykiem, aby efekt potwierdzenia zadziałał. Nie trzeba nawet specjalnie szukać informacji, wystarczy ignorować argumenty partii przeciwnej.

Kosztowne decyzje

Efekt potwierdzenia może działać silniej tam, gdzie jakiemuś wydarzeniu towarzyszą duże emocje. Jeśli wkładasz dużo pracy we własną firmę, to często nie dostrzegasz jej problemów. Możesz nadinterpretować dobre dla Ciebie i Twojej firmy opinie oraz utwierdzać się w przekonaniu, że wszystko jest w porządku.

Efekt potwierdzenia w przypadku decyzji o zakupie bądź sprzedaży nieruchomości

Efekt potwierdzenia daje o sobie znać także w nieruchomościach, gdy łączy Cię duża więź emocjonalna z mieszkaniem, które chcesz sprzedać lub gdy masz silną potrzebą kupienia mieszkania, które obiektywnie jest za drogie lub nieatrakcyjne. Emocje wpierające efekt potwierdzenia zaburzają wtedy Twoją analizę i prowadzą do kosztownych decyzji.

Wpływ efektu potwierdzenia na inwestowanie na giełdzie

Efekt potwierdzenia doskonale działa na rynkach kapitałowych. Inwestorzy, którzy kupili akcje podświadomie większą wagę przykładają do pozytywnych informacji, sugerujących nadchodzącą hossę. Prawdziwy problem pojawia się na etapie giełdowego krachu lub problemów spółki, w którą zainwestowali. Czasem trzeba pogodzić się ze stratą i sprzedać papiery, co wiąże się z odczuwalną utratą pieniędzy. Nie jest to łatwe ponieważ efekt potwierdzenia w takich sytuacjach często powoduje, iż łudzisz się, że „jest jeszcze nadzieja” oraz zwracajasz szczególną uwagę na dobre informacje i prognozy kosztem negatywnych opinii. Tymczasem brak rzetelnej analizy może spowodować duże straty.

Stare powiedzenie giełdowe mówi, że „ludzie tracą więcej pieniędzy czekając na kryzys niż na samym kryzysie”. Chodzi tu o łowców krachów, którzy swoją strategię inwestycyjną opierają na spadkach cen. Często nadinterpretują informacje i wszędzie szukają negatywnych bodźców, zapowiadających kolejny kryzys. Wystarczy spojrzeć na ostatnich 6 lat i giełdę w USA. Krach przepowiadano wielokrotnie, a tymczasem wzrosty cen na amerykańskiej giełdzie są historycznie najwyższe, a obecna hossa jest drugą pod względem długości trwania w historii.

5
/ 5
(liczba głosów: 
1
)
Twoja ocena

Autor:

Tomasz Jaroszek

Ekspert Kapitalni.org
Były dziennikarz ekonomiczny, obecnie bloger i fan nowych mediów. Z rynkem finansowym związany od ponad 7 lat. Był redaktorem działu finanse w Comperia.pl, redaktorem naczelnym Przeglądu Finansowego Bankier.pl, prowadził studio telewizyjne Bankier.pl. Obecnie występuje w mediach jako komentator gospodarki i giełdy. Właściciel Jaroszek Consulting. Wspierał swoimi usługami takie firmy jak Diners Club, X-Trade Brokers, NaTemat.pl, AIP Businness Link. Współautor książki o giełdzie „Ryzykować trzeba umieć”, autor bloga Doradca.tv.

Rudolfik

24.07.2018 16:21

Zdarza się, lepiej w tym wypadku ugryźć się w język niż zakłamywać rzeczywistość

lady_cat

18.03.2018 01:57

Nie zgadzam się z tym.

Nasi Partnerzy

logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Ok, rozumiem.