Gdy w grę wchodzi sentyment (czyli silne przywiązanie do osoby lub rzeczy), często emocje biorą górę nad logicznym myśleniem. W przypadku decyzji finansowych, koszty takiego sentymentu mogą być ogromne.

Liczne badania prowadzone w ekonomii behawioralnej potwierdzają, że emocje w finansach mają bardzo duże znaczenie i czasem biorą górę nad logiką. Żeby lepiej zrozumieć znaczenie siły sentymentu, najlepiej przeanalizować kilka sytuacji, w których może on odegrać znaczącą rolę.

Sentyment do nieruchomości a błędne decyzje finansowe

Przywiązanie do domu, mieszkania lub działki to rodzaj sentymentu, który może kosztować najwięcej. Zakup nieruchomości to dla większości ludzi jedna z największych inwestycji w życiu i każda błędna decyzja może kosztować dziesiątki, a nawet setki tysięcy złotych. Przyjrzyjmy się konkretnemu przypadkowi, żeby zrozumieć jak działa ten mechanizm.

Wyobraź sobie, że sprzedajesz dom rodzinny. Masz z nim silny związek emocjonalny, ponieważ spędziłeś w nim dzieciństwo. Oczywiście fakt ten nie ma żadnego znaczenia dla potencjalnego kupca, ale może bardzo zaburzyć Twój osąd i całą transakcję.

Przy sprzedaży nieruchomości znaczenie mają takie czynniki jak: cena, stan nieruchomości, lokalizacja, ewentualne zadłużenie, sposób płatności. Zdarzają się jednak sytuacje, gdy sprzedający zawyża istotnie cenę z powodu sentymentu. Trudno mu pogodzić się z wyceną rynkową nieruchomosci biorącą pod uwagę powyższe czynniki, ponieważ jego ogląd sytuacji zaburza sentyment. Z tego powodu może utknąć z niesprzedaną nieruchomością na długie lata, podczas gdy jej wartość może spadać.

Dziedziczenie majątku

W obliczu śmierci bliskiej osoby, emocje przysłaniają znacząco rzeczywistość. Sprawy formalne takie jak organizacja pogrzebu, uregulowanie bieżących spraw po zmarłej osobie oraz kwestie spadkowe często odbywają się w bardzo szybkim tempie, gdy emocje wręcz przytłaczają potencjalnych spadkobierców.

Decydując się na przyjęcie spadku po osobie zmarłej, przejmujesz zarówno dobytek, jak i wszystkie zobowiązania. Niestety często nie mamy świadomości jakie zobowiązania miała osoba zmarła i zamiast poczekać i dokładnie sprawdzić wszystko – decydujemy się na wykonanie formalności jak najszybciej. W ten sposób można odziedziczyć bardzo zadłużone nieruchomości lub przejmować duże kredyty, które nie były ubezpieczone na wypadek śmierci klienta.

Sentyment do własnej firmy przyczyną do bankructwa właściciela

Zakładając własną firmę marzymy o sukcesie. To całkowicie normalne, bo nikt nie otwierałby własnego biznesu z pełną świadomością rychłego bankructwa. Jednak statystyka dla polskich firm jest nieubłagana – 80% z nich nie przetrwa pierwszych 2 lat działalności, a do dekady istnienia firmy zbliży się zaledwie 1-3%.

Właściciele firm często bagatelizują problemy finansowe licząc na zmianę sytuacji, chociaż chłodna analiza danych nieuchronnie wskazuje na porażkę. W ten sposób małe zatory płatnicze przeradzają się pokaźne zobowiązania, a firmy, które można było zamknąć z małą stratą, powodują często bankructwa właścicieli.

Pamiętaj!
Kiedy emocje biorą górę, a musisz podjąć ważną decyzję finansową, powinieneś spróbować oddzielić uczucia od logiki. Dobrym sposobem jest dokładne rozpisanie wszystkich możliwych scenariuszy na kartce bądź tablicy. Traktując decyzję jak zadanie do rozwiązania, skupiasz się na konkretach, a nie emocjach. Dodatkowym wsparciem może być pomoc osoby trzeciej, niezaangażowanej emocjonalnie w sytuację.
3.7
/ 5
(liczba głosów: 
3
)
Twoja ocena

Autor:

Tomasz Jaroszek

Ekspert Kapitalni.org
Były dziennikarz ekonomiczny, obecnie bloger i fan nowych mediów. Z rynkem finansowym związany od ponad 7 lat. Był redaktorem działu finanse w Comperia.pl, redaktorem naczelnym Przeglądu Finansowego Bankier.pl, prowadził studio telewizyjne Bankier.pl. Obecnie występuje w mediach jako komentator gospodarki i giełdy. Właściciel Jaroszek Consulting. Wspierał swoimi usługami takie firmy jak Diners Club, X-Trade Brokers, NaTemat.pl, AIP Businness Link. Współautor książki o giełdzie „Ryzykować trzeba umieć”, autor bloga Doradca.tv.

Rudolfik

24.07.2018 16:13

W kwestii finansów trzeba patrzeć trzeźwo i chłodno - sentyment tylko w kierunku marki jeśli warunki finansowe są podobne.

lady_cat

18.03.2018 01:46

Mnie tam moje sentymenty finansowe nie przeszkadzają :)

Nasi Partnerzy

logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Ok, rozumiem.