Posiadanie ważnego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej (OC) jest obowiązkowe dla wszystkich właścicieli pojazdów. Kara za brak ubezpieczenia OC może wynieść nawet 5200 zł, a od roku 2021 – 5600 zł. Ważność polisy sprawdza nie tylko policja, ale także automat Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG). Rekordziści za spowodowanie wypadku bez ważnej polisy OC muszą płacić kary przekraczające milion złotych.
Pokaż więcej

Każdy właściciel pojazdu mechanicznego powinien mieć wykupione ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej (OC). Dotyczy to nie tylko posiadaczy samochodów, ale także właścicieli motocykli, ciężarówek czy ciągników. Brak ważnej polisy może skutkować nałożeniem wysokiej kary na właściciela pojazdu. Błędem jest zakładanie, że do takiej sytuacji dojdzie jedynie wówczas, gdy samochód zostanie zatrzymany do kontroli drogowej przez policję. W rzeczywistości kontrolę prowadzi nieustanie tzw. wirtualny policjant, czyli narzędzie uruchomione przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Oznacza to, że wezwanie do zapłaty mogą otrzymać także te osoby, które posiadają pojazd, ale nie poruszają się nim pod drogach (więc zakładają niskie prawdopodobieństwo kontroli drogowej).

Wirtualny policjant wykrywa brak OC

Jak podaje UFG, ponad 75 procent wykrywanych przypadków braku ubezpieczenia odbywa się już nie poprzez kontrolę drogową policji czy innych zewnętrznych organów kontrolnych – lecz poprzez ustalenia własne Funduszu. Baza polis komunikacyjnych i Centralnej Ewidencji Pojazdów jest przeszukiwana przez specjalne algorytmy wykrywające przerwy w ochronie ubezpieczeniowej, jak również opóźnienia w zawarciu ubezpieczenia OC przy pierwszej rejestracji pojazdu w Polsce. W 2019 r. Fundusz zidentyfikował ok. 127 tys. posiadaczy pojazdów mechanicznych, którzy przez jakikolwiek okres w ciągu tego roku nie posiadali ważnego OC.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, właściciele pojazdów mechanicznych w Polsce mają obowiązek wykupić ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej najpóźniej w dniu rejestracji pojazdu. Wiele osób żyje w błędnym przekonaniu, że polisa OC przedłuża się zawsze automatycznie. Są jednak sytuacje, kiedy tak się nie dzieje. Na przykład wówczas, gdy dojdzie do zmiany właściciela pojazdu, lub gdy składka z poprzedniej polisy nie została w pełni opłacona. Wówczas polisa wygasa z końcem okresu, który widnieje na ubezpieczeniu i konieczny jest zakup nowego OC. Część osób nie przedłuża też ubezpieczenia dla pojazdów, które są niesprawne technicznie i nie znajdują się w użytkowaniu. Dopóki jednak samochód czy inny pojazd jest zarejestrowany, musi posiadać OC.

Warto wiedzieć, że informacja na temat posiadanej polisy nie jest tajna. Żeby sprawdzić czy dany pojazd posiada ważne ubezpieczenie, wystarczy skorzystać z wyszukiwarki zamieszczonej na stronie Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Potrzebny jest do tego tylko numer rejestracyjny auta. By sprawdzić czy dane auto ma polisę, należy wejść na stronę Funduszu (ufg.pl), otworzyć zakładkę „Baza OC i AC”, a następnie kliknąć w link „Identyfikacja umowy OC na dzień” i wprowadzić numer rejestracyjny auta. Wyświetli nam się informacja, czy dany samochód ma wykupioną ważną polisę. Fundusz podaje, że usługa cieszy się dużą popularnością. O ile w 2017 r. takich zapytań do bazy było nieco ponad 5,5 mln, to w 2018 r. już ponad 7,2 mln, a w 2019 r. – aż ponad 10 mln.

Jaka jest wysokość kar za brak OC w 2020 r. i 2021 r.?

Za brak ważnej policy OC grożą kary. Nakłada je Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, wysyłając wezwania do zapłaty właścicielom pojazdów. Zgodnie z ustawą regulującą kwestie obowiązkowego ubezpieczenia OC, finansową podstawą obliczenia opłaty za brak ważnego obowiązkowego OC jest wysokość płacy minimalnej określona przez Radę Ministrów. Wysokość kar jest także uzależniona od długości okresu braku posiadania ważnej polisy. I tak, jeżeli właściciel pojazdu spóźni się jedynie do 3 dni z uregulowaniem składki, płaci jedynie 20 proc. pełnej kary. Jeżeli brak OC wynosi od 4 do 14 dni – 50 proc., a jeżeli powyżej 14 dni – 100 proc. kary. W 2020 r. kary te kształtują się następująco:

Wysokość opłat karnych za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC w 2020 r.
gradacja opłaty samochody osobowe samochody ciężarowe, ciągniki samochodowe i autobusy pozostałe pojazdy OC rolników
100% 5 200 zł 7 800 zł 870 zł 260 zł
50% 2 600 zł 3 900 zł 430 zł
20% 1 040 zł 1 560 zł 170 zł
Źródło: UFG

Od 2021 r., w związku ze wzrostem płacy minimalnej do poziomu 2800 zł brutto, kary będą kształtowały się następująco:

Wysokość opłat karnych za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC w 2021 roku
gradacja opłaty samochody osobowe samochody ciężarowe, ciągniki samochodowe i autobusy pozostałe pojazdy OC rolników
100% 5 600 zł 8 400 zł 930 zł 280 zł
50% 2 800 zł 4 200 zł 470 zł
20% 1 120 zł 1 680 zł 190 zł
Źródło: UFG

Co zrobić, gdy otrzymamy wezwanie do zapłaty?

Jeżeli otrzymamy wezwanie do zapłaty ubezpieczenia OC, mamy 30 dni na to, by wykazać, że umowa ubezpieczenia OC została zawarta zgodnie z obowiązującymi przepisami. Możemy też wykazać, że z jakiegoś powodu nie dotyczy nas obowiązek posiadania ubezpieczenia OC. Ostatecznie w terminie do 30 dni musimy uregulować opłatę w wysokości wskazanej na wezwaniu. W przypadku jeżeli w dniu kontroli nie byliśmy już posiadaczem pojazdu, powinniśmy przedstawić dowód zbycia samochodu, motocykla czy ciągnika oraz dowód zawarcia umowy ubezpieczenia OC, obowiązującej do dnia sprzedaży pojazdu. Jeżeli w ciągu 30 dni nie udzielimy odpowiedzi Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu, sprawa zostanie automatycznie skierowana na drogę egzekucji. Oznacza to, że sprawę przejmie urząd skarbowy, który ściągnie należną karę.

Egzekucję możemy zakwestionować. Wówczas przysługuje nam prawo wniesienia zarzutów do Zarządu Funduszu, za pośrednictwem prowadzącego postępowanie egzekucyjne naczelnika urzędu skarbowego. Na postanowienie wydane przez Zarząd Funduszu można jeszcze złożyć zażalenie do Rady UFG. Postanowienie Rady jest jednak ostateczne. Jeżeli nasza sytuacja materialna jest trudna, możemy jeszcze zgłosić się do UFG z wnioskiem o umorzenie opłaty, rozłożenie jej na raty lub odroczenie terminu spłaty. Konieczne jest jednak udzielenie obszernego wyjaśnienia i rzetelnego udokumentowania trudnej sytuacji majątkowej lub życiowej.

Kara z UFG to niejedyna konsekwencja braku polisy OC

Należy też pamiętać o innych konsekwencjach braku polisy OC. Nawet jeśli robot UFG nie wykryje braku polisy, musimy się liczyć z wysokimi opłatami w przypadku spowodowania wypadku. W takiej sytuacji Fundusz pokrywa co prawda spowodowane szkody, ale będzie dochodził od sprawcy zwrotu wszystkich kosztów. Najdroższe kary grożą za spowodowanie śmierci lub kalectwa w wyniku wypadku. UFG podaje, że najwyższe regresy przekraczają milion złotych każdy. Rekordzista ma do zwrotu ponad 1,4 mln zł za wypadek, w wyniku którego zmarła kobieta. Inny sprawca musi oddać 1,37 mln zł za spowodowanie trwałego kalectwa.

UFG podaje, że prawdopodobieństwo spowodowania wypadku przez nieubezpieczonych kierowców jest nawet od 3 do 4 razy wyższe niż w przypadku tych, którzy wykupili OC.

5
/ 5
(liczba głosów: 
2
)
Twoja ocena

Nasi Partnerzy

logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Ok, rozumiem.