Dłużnicy otrzymujący wezwania do zapłaty często nie potrafią rozstrzygnąć dylematu czy odpowiadać na nie czy też nie. A jeśli odpowiadać, to co? Jakie mam argumenty jeśli wiem, że roszczenie istnieje, a nie mam pieniędzy żeby je spłacić? Zanim wyrzucisz wezwanie do kosza bezradnie rozkładając ręce, uświadom sobie, że w ten sposób nie pozostawiasz wierzycielowi innej drogi niż kontynuowanie windykacji, która może powiększyć Twoje zadłużenie np. o koszty sądowe.

Zanim odpowiesz na wezwanie do zapłaty

Zanim jednak odpowiesz na wezwanie do zapłaty – odpowiedz sobie na pytania:

  1. Czy ten dług na pewno jest uzasadniony?
  2. Czy dotyczy mnie?
  3. Czy wierzyciel prawidłowo określił jego wysokość?
  4. Czy roszczenie nie jest przedawnione?

Być może odpowiedź na któreś z tych pytań wykaże, że kłopot wcale nie jest taki poważny. Często dzieje się tak np. w przypadku zadłużenia względem banków. Uważna weryfikacja realizacji umowy czasem prowadzi do wniosku że np. bank nie wypowiedział umowy prawidłowo, co powoduje, że Twoim długiem są tylko raty zapadłe do dnia wezwania, a nie cały kredyt (raty, których terminy jeszcze nie upłynęły są niewymagalne i bank nie może domagać się ich zapłaty).

Niezależnie od powyższego, jak również niezależnie od tego co w piśmie chcesz zaproponować – należy do wierzyciela pisać w taki sposób, by nie dostarczać argumentów przeciwko sobie.

Dostałeś wezwanie do zapłaty? Nie wiesz co masz zrobić?

Chcesz zacząć spłacać zadłużenie ale nie masz środków na jednorazową wpłatę? Możesz zwrócić się do wierzyciela o rozłożenie zadłużenia na raty. W odpowiedzi na wezwanie do zapłaty należy wówczas przedstawić wierzycielowi aktualną sytuację finansową oraz jakie masz możliwości na spłacenie długu - warto również poinformować o ewentualnych innych zadłużeniach. Taką prośbę wraz z propozycją zawarcia ugody warto złożyć na piśmie oraz wysłać listem poleconym, aby mieć potwierdzenie, że taką propozycję złożono. W przypadku gdy dłużnik posiada więcej wierzycieli, powinien taką korespondencję skierować do wszystkich.

Warto mieć na uwadze to, że dla wierzyciela rozłożenie spłaty na raty oznacza trzy korzyści:

  • przerwanie biegu terminu przedawnienia
  • zwiększenie prawdopodobieństwa że spłata nastąpi
  • zmniejszenie kosztów dochodzenia należności

Dlatego nie należy uznawać z góry, że takie propozycje są skazane na niepowodzenie, choć nie można też liczyć na to, że wierzyciel bezkrytycznie zaakceptuje wszystkie propozycje dłużnika.

Co zrobić jeżeli posiadasz więcej niż jednego wierzyciela do spłacenia? Którego spłacić najpierw?

Jeżeli dłużnik posiada więcej niż jednego wierzyciela do spłacenia, nie może wybrać sobie, który wierzyciel jest ważniejszy do spłacenia, a który mniej. 

Gdy dłużnika nie stać aby spłacić jednorazowo wszystkich wierzycieli powinien spłacać wszystkich wierzycieli odpowiednio w ratach.

W tym miejscu warto wskazać, że udaremnianie lub uszczuplanie zaspokojenia wierzyciela przez zagrożonego niewypłacalnością dłużnika stanowi przestępstwo z art. 300 Kodeksu Karnego pozbawionego karą pozbawienia wolności.

Należy również pamiętać, że faworyzowanie jednego lub kilku z wierzycieli poprzez spłacanie ich z pominięciem pozostałych również może stanowić przestępstwo z art. 302 Kodeksu Karnego zagrożonego karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności.

A może zawrzeć ugodę z wierzycielem?

Niewątpliwie najlepszym rozwiązaniem w sytuacji, w której nie ma sposobu na zakwestionowanie wierzytelności, a jej spłata w ratach jest możliwa, jest zawarcie ugody z wierzycielem (o ile ją zaproponował). Ugoda pozwala dłużnikowi na zaoszczędzenie na odsetkach i kosztach ewentualnej sprawy sądowej, jak również na kosztach komornika. Zdarza się też, że wierzyciel zgadza się na częściowe umorze zadłużenia.

Dłużnicy powinni zadbać o to, żeby w ugodzie zaznaczyć, że najpierw będą spłacać należność główną, a później odsetki. Wszystko po to aby główne zadłużenie uległo jak najszybszemu pomniejszeniu (bo wtedy odsetki już nie rosną). Dodatkowo warto umieścić zapisy, że wierzyciel w trakcie trwania ugody wstrzyma się z wszelkimi czynnościami mającymi na celu przymusowe wyegzekwowanie należności.

Przed dokonaniem spłaty i złożeniem odpowiedzi na wezwanie do zapłaty warto skonsultować się z prawnikiem i upewnić się czy:

  • kwota do której wierzyciel wzywa do zapłaty nie jest przedawniona
  • czy na pewno jesteś zobowiązany do jej zapłaty
  • czy kwota nie jest zawyżona
  • czy wierzyciel prawidłowo wykonał swoje zobowiązania

Propozycja zapłaty wyrażona w odpowiedzi zawsze będzie materiałem do wykorzystania przeciwko Tobie w postępowaniu sądowym, a ponadto może przerwać bieg terminu przedawnienia. Szczególnie uważnie trzeba przyglądać się propozycjom ugody otrzymywanym od wierzycieli – często są przygotowane właśnie po to przy uniemożliwić przedawnienie roszczenia.

4
/ 5
(liczba głosów: 
9
)
Twoja ocena

Autor:

„A.Wojtas” Kancelaria Prawna

„A.Wojtas” Kancelaria Prawna od 2009 roku świadczy usługi prawne dla klientów indywidualnych i przedsiębiorstw.

Od początku swej działalności podstawową wartością kancelarii jest jakość wykonywanych usług. Staramy się obejmować naszych klientów ochroną prowadzonych przez nich działalności.

„A.Wojtas” Kancelaria Prawna świadczy również usługi windykacyjne obejmujące zarówno ochronę wierzycieli, jak i dłużników. Mamy doświadczenie we współpracy z największymi podmiotami windykacyjnymi w Europie, ale chronimy też osoby, przeciw którym prowadzone są działania windykacyjne. Naszą pracę cechuje duża efektywność, wynikająca z jakości oraz indywidualnego podejścia do każdej zleconej nam sprawy. Więcej na: www.awojtas.pl

ja

18.09.2018 20:42

zawsze lepiej się dogadać niżeli pogrążać się w długach.

aalka

06.06.2017 17:17

Przydatne wiadomości.

Nasi Partnerzy

logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Ok, rozumiem.