Pewność siebie ma duże znaczenie w robieniu kariery czy też w budowaniu własnego biznesu, ale w przypadku zarządzania finansami bywa zgubna. Czy ego może pogrążyć Twoje finanse?

Ekonomia behawioralna od dziesięcioleci udowadnia, że człowiek w świecie finansów nie zachowuje się logicznie. W szczególności w przypadku inwestowania, psychologia ma kolosalne znaczenie dla bilansu zysków i strat. Zbyt duża pewność siebie potrafi zgubić nawet najlepszych inwestorów. Ma również duże znaczenie w prowadzeniu domowych finansów.

Zgubna pewność siebie w grze na giełdzie

Doświadczeni gracze rynków kapitałowych mawiają, że „największa krzywda dla początkującego inwestora to udane pierwsze transakcje”. Młodzi adepci giełdy nabierają wtedy przesadnej pewności siebie i utwierdzają się w przekonaniu, że inwestowanie to łatwe zajęcie, a oni radzą sobie z tym zadaniem doskonale. Dlaczego to takie groźne?

Większa pewność siebie powoduje często zmniejszenie awersji do ryzyka i realne zmiany w strategii inwestycyjnej. Pewność siebie pojawia się już po kilku udanych transakcjach, podczas gdy inwestowanie to skomplikowany proces, którego należy się uczyć przez długie lata. Pozytywne pierwsze doświadczenia powodują, że inwestor może mylnie zakładać iż w kolejnych decyzjach ma większe szanse powodzenia.

Pułapka hossy

Inwestorzy, którzy zaczęli swoją przygodę z rynkiem akcyjnym w trakcie trwania silnej hossy mają bardzo łatwe zadanie. Większość dużych spółek rośnie wtedy z kwartału na kwartał, uzyskując coraz to wyższe wyceny. Taki stan utrzymujący się przez długi czas powoduje umacnianie poczucia pewności i usypia czujność inwestora. Bessa, czyli naturalnie okresy spowolnienia gospodarczego i spadków cen na giełdzie musi w końcu przyjść, bo tak działają rynki finansowe. Z reguły inwestor, który odniósł sukces działając w sprzyjających warunkach rynkowych (co niekoniecznie było zależne od posiadanych umiejętności) i jeszcze nigdy nie widział krachu, będzie uznawał większość spadków cen za chwilowe problemy i będzie czekał aż ceny odbiją. Taka postawa może nastręczyć wielu problemów.

Nie trzeba być inwestorem giełdowym, żeby wpaść w pułapkę hossy. Można zarabiać na jednostkach funduszy, nie mając wiedzy o rynku finansowym. Pracownicy funduszy i banków często powtarzają klientom, że rynki w długim terminie zawsze rosną i nie warto sprzedawać swoich udziałów w funduszach gdy ich wyniki się pogarszają. Mówią tak, bo obawiają się odpływu klientów.

Ktoś, kto nie śledzi aktywnie rynków finansowych, nie powinien korzystać z funduszy opartych o akcje czy surowce. Może pozostać przy obligacjach lub lokatach i uniezależnić swoje zyski od koniunktury na giełdzie.

Efekt Krugera-Dunninga

O zbyt dużym ego mówi się często w przypadku ludzi, którzy pomimo niskiej znajomości tematu, zachowują się jakby bardzo dobrze znali się na danej dziedzinie. To zbadany przez naukowców efekt Krugera – Dunninga.

Efekt ten działa również odwrotnie – osoby wysoko wykwalifikowane mają tendencję do zaniżania oceny swoich umiejętności.

Przecenianie wiedzy  na temat finansów osobistych doskonale widać na przykładzie kredytów hipotecznych. Dla większości klientów bioracych kredyt, kluczowe dane to wysokość kredytu i miesięcznej raty. Ludzie o większej wiedzy na temat finansów skupiają się także na tym jakie będą różnice między ratami malejącymi a równymi i jak aktualna oferta ma się do stóp procentowych.

Pamiętaj!
Dla dobra Twoich  finansów, lepiej zachowaj nieco pokory i naucz się jak działają konkretne produkty i mechanizmy, zanim podejmiesz jakąkolwiek decyzję.
5
/ 5
(liczba głosów: 
1
)
Twoja ocena

Autor:

Tomasz Jaroszek

Ekspert Kapitalni.org
Były dziennikarz ekonomiczny, obecnie bloger i fan nowych mediów. Z rynkem finansowym związany od ponad 7 lat. Był redaktorem działu finanse w Comperia.pl, redaktorem naczelnym Przeglądu Finansowego Bankier.pl, prowadził studio telewizyjne Bankier.pl. Obecnie występuje w mediach jako komentator gospodarki i giełdy. Właściciel Jaroszek Consulting. Wspierał swoimi usługami takie firmy jak Diners Club, X-Trade Brokers, NaTemat.pl, AIP Businness Link. Współautor książki o giełdzie „Ryzykować trzeba umieć”, autor bloga Doradca.tv.

Rudolfik

24.07.2018 16:14

Ego potrafi motywować i na tym powinno się kończyć jeśli chodzi o jego udział w finansach. Decyzje tylko na chłodno.

Rose

25.11.2017 09:38

Interesujący temat do bardziej wnikliwego zgłębienia.

Nasi Partnerzy

logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Ok, rozumiem.