Schemat piramidy finansowej jest stosunkowo prosty – polega na pozyskiwaniu do jej struktury coraz większej liczby osób, które mamione obietnicą ponadprzeciętnych zysków lokują swoje pieniądze w produkty firmy, finansując tym samym uczestników znajdujących się w piramidzie nad nimi. Założyciele piramidy tylko początkowo werbują ludzi. W późniejszym czasie, gdy ich liczba jest już duża – to kolejne osoby werbują następnych. Struktura ta nazywana jest także „schematem Ponziego”.

Jak działa „schemat Ponziego”?

Charles Ponzi był twórcą jednej bardziej znanych piramid finansowych. Należy wiedzieć, że piramidy są z góry skazane na upadek, gdyż wymagają ciągłego dopływu kapitału od nowych uczestników, których liczba jest docelowo ograniczona. Przy założeniu, że każda z osób rekrutuje kolejne 5, już na 10 poziomie liczba uczestników wynosi prawie 10 milionów. W momencie, gdy suma wycofywanych środków w stosunku do napływających jest zbyt duża, piramida staje się niewypłacalna.

Piramidy można poznać po tym, że jedynym źródłem zysków uczestników są wpłaty od kolejnych zwerbowanych osób. W dniu dzisiejszym piramidy wydają się być bardziej skomplikowane, a ich mechanizm często jest maskowany, przez co nieświadome osoby mogą mieć problem z dostrzeżeniem ich prawdziwej natury.

Na czym polegają programy revenue share?

Już od jakiegoś czasu możemy spotkać w internecie różne programy obiecujące niebotyczne zyski. Oferują nawet kilkadziesiąt procent zwrotu miesięcznie. Są to programy typu revenue share lub tzw. HYIP (ang. High Yield Investments Programs). W programach revenue share, aby w ogóle mieć możliwość wypracowania zysków, należy zazwyczaj wykupić usługę reklamową oraz zobowiązać się do jej wykonania (tzw. adpack). Przykładowo otrzymanie 10% zysku miesięcznie z adpacka, możliwe jest gdy zobowiążesz się do oglądania np. 10 reklam na stronie w ciągu doby. Jeśli tego nie zrobisz, zysk nie zostanie naliczony. Oczywiście otrzymujesz też % od wpłat nowych użytkowników, których zachęcisz do programu. Jednym z bardziej popularnych tego typu programów (który obecnie ma problemy z prawem) był Traffic Monsoon.

Żywotność programów rev-share może trwać nawet do kilku lat, jednak praktyka pokazuje, że zawsze po jakimś czasie upadają. Obie formy oparte są o dobrze zakamuflowaną piramidę finansową w którą nie warto się angażować, gdyż duże zyski można wygenerować głównie przez pozyskiwanie kolejnych osób i lokowanie przez nich pieniędzy w dany program.

Piramida a MLM

Zgodnie z art. 7 ust. 14 Ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 roku o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym „zakładanie, prowadzenie lub propagowanie systemów promocyjnych typu piramida w ramach których konsument wykonuje świadczenia w zamian za możliwość otrzymania korzyści materialnych, które są uzależnione przede wszystkim od wprowadzenia innych konsumentów do systemu, a nie od sprzedaży czy konsumpcji produktów stanowi nieuczciwą praktykę rynkową”.

Często piramidy kojarzone są z firmami działającymi w branży MLM (multi-level-marketing). Najważniejszym czynnikiem wpływającym na to aby firma nie została potraktowana jako piramida jest posiadanie przez nią produktu lub usługi. Firma MLM nastawiona jest głównie na sprzedaż, a produkt lub usługa występuje jako główny element biznesu i dochodu. Na rynku polskim i międzynarodowym istnieje wiele firm, które działają w ten sposób nawet od kilkudziesięciu lat. Zaliczyć do nich można np.: FM World Polska, Herbalife czy Amway.

Słynne piramidy finansowe w Polsce

Jedną z pierwszych piramid finansowych działających w Polsce na szeroką skalę była firma Skyline. Zgodnie z założeniami systemu zyski uczestników na wyższych szczeblach pochodziły z wpłat nowych osób. Firma funkcjonowała przez około 4 lata. Zarobiły na niej głównie osoby, które weszły do struktur wcześniej, lokując się na najwyższych poziomach. Próg wejścia wynosił 2100 marek niemieckich, a za każdych trzech pozyskanych uczestników otrzymywało się po 500 marek, za kolejne osoby po 900 marek. Każda następna osoba pozyskana przez wprowadzoną, generowała dla niej zysk. Tylko wprowadzenie i namówienie kolejnych osób gwarantowało odzyskanie wkładu i późniejsze ewentualne dochody. Większość ludzi nigdy nie odzyskała swoich pieniędzy.

Równie głośną sprawą był przypadek Amber Gold. Firma przyjmowała depozyty klientów, działając bez zezwolenia KNF. Depozyty miały być inwestowane w złoto i przechowywane przez spółkę, a w późniejszym czasie odkupowane wraz z odsetkami. W rzeczywistości pieniądze te, a na pewno ich część, przeznaczano na zupełnie inne cele nie związane ze statutową działalnością firmy. W 2012 roku spółka ogłosiła upadłość pociągając za sobą milionowe straty klientów.

Jak rozpoznać co jest piramidą finansową?

1. Zweryfikuj firmę

Sprawdź czy podmiot, któremu chcesz powierzyć środki jest legalnie zarejestrowaną firmą, czy posiada niezbędne zezwolenia do prowadzenia tego typu działalności. Informacje na ten temat można znaleźć w KRS czy KNF (o ile działalność wymaga zezwolenia). W przypadku firmy spoza  Polski należy sprawdzić jej zagraniczny odpowiednik.

Ważne!
Firmy, które powinny wzbudzić Twoje podejrzenia często są zarejestrowane w egzotycznych krajach lub rajach podatkowych, których adres niełatwo zweryfikować.

2. Zorientuj się w co inwestuje firma, której powierzasz swoje oszczędności

Przeanalizuj gdzie i w co inwestuje firma, której chcesz powierzyć pieniądze i z czego czerpie zyski. Jeśli jest to dla Ciebie niezrozumiałe -  odpuść, bo może to być dobrze zamaskowana piramida.

3. Im większe potencjalne zyski, tym bardziej działanie firmy powinno Ci się wydać podejrzane

Wysokie zyski nie biorą się znikąd – pociągają za sobą większe ryzyko, wtedy powinna zapalić Ci się czerwona lampka. Chciwość może zgubić.

4. Pamiętaj, że w piramidzie zyski biorą się z dopływu kapitału od kolejnych pozyskanych osób

Jeśli okaże się, że dana firma to oszustwo, możesz narazić na utratę pieniędzy nie tylko siebie, ale i osoby, które w to zaangażujesz.

Autor:

Karol Pękowski

ABC Rynków
Od 6 lat aktywnie związany z tematyką finansów. Absolwent studiów magisterskich z zarządzania ukończonych na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego w Kielcach. W latach 2012-2014 aktywny działacz społeczny w organizacji AIESEC, nadzorujący międzynarodową wymianę studencką w województwie świętokrzyskim. Na swoim koncie ma wiele odbytych spotkań biznesowych w sektorze MŚP, szkołach jak i prowadzenie działalności gospodarczej. Pasjonat rynków kapitałowych, szeroko pojętej tematyki biznesowej i aktywny uczestnik klubu Cashflow.

bogusia822@interia.pl

14.11.2017 06:53

Super

Aga

13.11.2017 11:41

Warte uwagi

Nasi Partnerzy

logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Ok, rozumiem.