Jeśli masz dług o który wierzyciel się nie upomina, w pewnych sytuacjach możesz uniknąć jego zapłaty. Musi jednak minąć odpowiednio długi okres prowadzący do tzw. przedawnienia długu. Pamiętaj jednak, że nawet przedawnione zobowiązanie ciągle istnieje.

O przedawnieniu długu możemy mówić np. wtedy, kiedy zostaniesz ukarany za jazdę bez biletu ale o zapłatę kary nikt nie upomni się w odpowiednim czasie. Czas jest bowiem kluczowy w definicji przedawnienia. W zależności od tego o jakim długu mowa, może się on przedawnić najwcześniej po roku, a najpóźniej - po dziesięciu latach.

Kiedy dług się przedawnia?

Nowelizacja ustawy z 2018 roku uprościła nieco zasady przedawnienia. Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata. 

Oto kilka przykładów terminów, po jakich dany rodzaj długu ulega przedawnieniu:

  • dług wynikający z umów cywilnoprawnych (np. umowy zlecenia lub o dzieło) przedawniają się po 2 latach od momentu wykonania zlecenia (lub dzieła)
  • dług wynikający z umowy o pracę (na przykład gdy pracodawca nie zapłacił pracownikowi pensji) - po 3 latach
  • dług wynikający z umowy przewozu (np. niezapłacony mandat za jazdę bez biletu) - po roku
  • dług z tytułu niezapłaconego mandatu karnego (za przekroczenie prędkości lub złe parkowanie) - po 3 latach
  • dług z tytułu umowy ubezpieczenia - po 3 latach
  • dług w tytułu umowy ubezpieczenia OC - po 3 latach, ale nie później niż po 10 latach od odkrycia wyrządzonej szkody
  • zadłużenie czynszowe - po 3 latach
  • dług na karcie kredytowej - po 3 latach
  • niezapłacony podatek od nieruchomości - po 3 latach, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy
  • niezapłacony podatek dochodowy - po 5 latach, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku
  • składki ZUS - po 5 (powstałe po 2012 r.) lub 10 latach (powstałe przed 2012 r.)
  • długi spadkowe - po 6 latach 

Od kiedy liczy się termin przedawnienia długu?

Najogólniej mówiąc okres, w którym rozpoczyna się czas liczony do przedawnienia długu liczy się od momentu, w którym wierzyciel może zacząć domagać się od Ciebie jego spłaty. Będzie to więc np. kolejny dzień po terminie płatności danego rachunku, terminie spłaty karty kredytowej czy pożyczki. Aby ten termin ustalić, kluczowe są wszelkie dokumenty, które w tym pomogą.

Ważne!
Fakt, że nie spłacasz zaległego zobowiązania nie oznacza, że okres do przedawnienia biegnie od momentu, gdy miałeś je spłacić. Wystarczy bowiem, że wierzyciel wykona jakąkolwiek czynność związaną z tym długiem (np. po sześciu miesiącach złoży pozew w sądzie), żeby nastąpiło przerwanie początkowego okresu biegu przedawnienia.

Przykładowo, jeśli czynsz za mieszkanie miałeś zapłacić do 1 czerwca 2016 roku, to następnego dnia po tym terminie, czyli 2 czerwca 2016 roku roszczenie właściciela mieszkania lub zarządcy budynku stanie się wymagalne (a to oznacza, że rozpocznie się bieg terminu przedawnienia). Jeśli wierzyciel upomni się o zapłatę długu w okresie trzech lat od daty wymagalności zapłaty, proces przedawnienia zaczyna się na nowo.

Przedawnienie to nie anulowanie długu

Nawet jeśli Twój dług ulegnie przedawnieniu, problem wcale nie zniknie. Przedawnione długi są bowiem wbrew pozorom bardzo często dochodzone przez wierzycieli na drodze sądowej. Nieznajomość prawa powoduje, że dłużnicy nie wiedzą, że nie muszą takich długów płacić, o ile oczywiście podejmą określone czynności.

Jeżeli bowiem dłużnik udowodni, że dług się przedawnił, nie będzie musiał go spłacać. Musi to jednak zrobić przed sądem, bo samo poinformowanie o tym wierzyciela nic nie da. Co więcej, sąd nie uwzględnia przedawnienia roszczenia z urzędu lecz na wniosek dłużnika. Dlatego sam musisz zadbać o swoje sprawy i starannie je załatwić, najlepiej z pomocą prawnika.

Jeśli wierzyciel wniesie do sądu sprawę o zapłatę przedawnionego długu, to aby uniknąć jego zapłacenia, należy wnieść zarzut przedawnienia. W takiej sytuacji, do czasu rozstrzygnięcia sprawy obowiązek zapłaty nie zostanie stwierdzony. Jednak, jeżeli uznajesz roszczenie i chcesz je zapłacić, zawsze masz prawo do tego, aby dogadać się z wierzycielem i dobrowolnie je uregulować.

Pamiętaj o swoich prawach

Zdarza się także, że firmy windykacyjne próbują odzyskać dług, chociaż został on już przedawniony. Dlatego pamiętaj, żeby zawsze sprawdzić, czy dług się nie przedawnił. Zawsze domagaj się dokumentów potwierdzających przyczyny windykacji. Warto też zachowywać wszelkie pisma, rachunki czy faktury, które pozwolą Ci samodzielnie sprawdzić, jak rzeczywiście sprawa wygląda.

W walce natrętnymi firmami windykacyjnymi możesz rozważyć złożenie skargi do rzecznika konsumentów, który skieruje pismo do firmy windykacyjnej z wnioskiem o wyjaśnienia oraz przedstawi swoje stanowisko w sprawie. Lista instytucji, które mogą Ci pomóc, jest szersza. Szczegóły podajemy tutaj

2.6
/ 5
(liczba głosów: 
33
)
Twoja ocena

Autor:

„A.Wojtas” Kancelaria Prawna

„A.Wojtas” Kancelaria Prawna od 2009 roku świadczy usługi prawne dla klientów indywidualnych i przedsiębiorstw.

Od początku swej działalności podstawową wartością kancelarii jest jakość wykonywanych usług. Staramy się obejmować naszych klientów ochroną prowadzonych przez nich działalności.

„A.Wojtas” Kancelaria Prawna świadczy również usługi windykacyjne obejmujące zarówno ochronę wierzycieli, jak i dłużników. Mamy doświadczenie we współpracy z największymi podmiotami windykacyjnymi w Europie, ale chronimy też osoby, przeciw którym prowadzone są działania windykacyjne. Naszą pracę cechuje duża efektywność, wynikająca z jakości oraz indywidualnego podejścia do każdej zleconej nam sprawy. Więcej na: www.awojtas.pl

Beata

19.05.2018 14:53

Witam dostałam telefon po 14 lat od kruka ze mam dług za kartę debetowa i muszę z odsetkami spłacić to jest około 1100 Zł dług został przekazany windykatorowi 9 lat temu. Do czego zmierzam.. w ciągu tych 14 lat nie otrzymałam żadnego pisma w związku z tym ze mam dług a co najważniejsze to zamykałam to konto ... wiec skoro jest dług nie ma możliwości tego konta zamknąć ... pamietam ze po paru latach znowu konto w tym banku otwierałam i nikt mi nie powiedział ze mam dług... Wiec czy windykacja może wymagać odemnie spłaty długu?

Kapitalni.org

21.05.2018 08:49

Prosimy zadać pytanie pani ekspert https://kapitalni.org/pl/porady-eksperta/agnieszka-kowalczyk/id/6

1

30.09.2017 17:16

super!

Nasi Partnerzy

logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Ok, rozumiem.