Jeśli się uczyć to od najlepszych. Warren Buffett od wielu lat jest uznawany za prawdziwy autorytet w dziedzinie inwestowania. Oto jakie wzorce warto zaczerpnąć z jego strategii inwestycyjnej.
Pokaż więcej

Warren Buffet - krótka biografia

Warren Buffett. Trzeci najbogatszy człowiek świata wg zestawienia Forbes z 2016 r. To chyba wystarczy, żeby uwierzyć, że w dziedzinie inwestowania wydaje się on całkiem niezłym wzorem do naśladowania. Fortuny szacowanej wg Forbesa na ponad 60 mld dolarów amerykańskich, dorobił się dzięki inwestycjom giełdowym.

Buffett zwany jest „wizjonerem z Omaha”. To właśnie w tym mieście w stanie Nebraska mieści się siedziba Berkshire Hathaway – holdingu, którego głównym akcjonariuszem i prezesem jest Buffett. Holding posiada akcje wielu spółek – m.in. Coca-Cola, The Kraft Heinz Co, American Express czy Procter & Gamble.

Jak inwestuje Warren Buffett?

Warren Buffett jest inwestycyjnym długodystansowcem znanym z przekonania do tzw. analizy fundamentalnej. A to w telegraficznym skrócie oznacza, że bardzo starannie weryfikuje kondycję finansową spółki, w którą chce zainwestować. Nie bazuje na aktualnych trendach rynkowych, ale na liczbach z raportów finansowych spółek, na analizie otoczenia konkurencyjnego oraz całego sektora. Wyszukuje na tych podstawach biznesy na tyle dobre, aby były w stanie obronić się same w każdych warunkach – kryzysu czy też błędnych decyzji menedżerskich.

Buffett kieruje się przy tym bardzo prostą zasadą – inwestuje tylko w takie spółki, które rozumie. To dlatego nie jest fanem inwestycji np. w biznes technologiczny – po prostu nie czuje się komfortowo w tej dziedzinie.

Buffett wierzy w tzw. inwestowanie w wartość. Jeżeli więc na gruncie dokonanej analizy spółki oceni jej wartość giełdową jako zaniżoną – inwestuje w nią. Właściwie to podejście jest genialne w swojej prostocie – należy po prostu znaleźć już wyróżniającą się spółkę w nadal rozsądnej cenie.

Czego uczy przykład Warrena Buffetta?

W innym materiale na platformie Kapitalni.org piszemy o konieczności dywersyfikacji swoich inwestycji. Tzn. że w celu minimalizacji ryzyka nie warto inwestować wszystkich pieniędzy w akcje jednej spółki, a i poza giełdą należy rozdzielać oszczędności na różne fundusze inwestycyjne, lokaty, obligacje i inne produkty oszczędnościowo-inwestycyjne. Tymczasem Warren Buffett rzuca na tę zasadę nowe światło.

Oczywiście w swoim portfelu inwestycyjnym Buffett ma akcje wielu spółek, natomiast ta dywersyfikacja nie odbywa się w jego przypadku na zasadzie maksymalnego i bezrefleksyjnego rozdrobnienia na różne inwestycje. Przeciwnie – sposobem Buffeta na redukcję ryzyka jest posiadanie akcji mniejszej liczby spółek, co umożliwia ich wnikliwą analizę. Trzymanie ręki na pulsie jest bowiem dużo trudniejsze przy wielu inwestycjach – tym bardziej, że Buffett w swych decyzjach nie bazuje na rynkowych modach, ale na starannej analizie.

Tę naukę inwestycyjną z pewnością warto wyciągnąć z przykładu Warrena Buffetta – perfekcyjne poznanie tego w co się inwestuje to klucz do sukcesu. Szczególnie w przypadku inwestycji długoterminowych, gdzie nie liczą się szybkie, spekulacyjne zyski i pojedyncze tendencje. W książce o dosyć prowokacyjnym tytule „Warren Buffett inwestuje jak dziewczyna. Dlaczego powinieneś iść w jego ślady?” LouAnn Lofton przekonuje wręcz, że Warren Buffett ma… bardzo kobiece zasady inwestycyjne - zamiast emocjami kieruje się analizami, decyzje inwestycyjne podejmuje długo i po namyśle, ma mniejszą skłonność do ryzyka, a sceptycyzm i ostrożność wygrywają z przesadną pewnością siebie.

To co, już wiesz jak inwestować?

2.6
/ 5
(liczba głosów: 
7
)
Twoja ocena

Sebau

10.09.2018 22:05

Mądry sposób na wiedzę! :)

Rudolfik

25.07.2018 11:49

W dzisiejszych czasach, gdzie banki centralne drukują hajs z powietrza i pompują go we wszystkie dostępne aktywa - nie ma sensu opierać się na żadnych analizach, rynek jest wypaczony w 100%.

Nasi Partnerzy

logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Ok, rozumiem.