Średni koszt wychowania jednego dziecka do 19 roku życia to wydatek od 176 tys. zł do 190 tys. zł. Jeśli dodatkowo będziesz chciał mu zapewnić utrzymanie w trakcie studiów, musisz doliczyć kolejne 60 tys. zł. Dlatego warto pomyśleć o oszczędzaniu na przyszłość dziecka możliwie jak najwcześniej. Możesz do tego wykorzystać program Rodzina 500+.

Ile kosztuje wychowanie dziecka do 19 roku życia?

Centrum im. Adama Smitha policzyło, ile kosztuje wychowanie dziecka w Polsce. W 2015 roku opublikowany został raport, z którego wynika, że szacunkowy koszt wychowania dziecka do 19 roku życia mieści się w przedziale od 176 000 zł do 190 000 zł. Jeśli do kosztów dodamy także okres edukacji dziecka w szkole wyższej, koszt ten wzrasta średnio o blisko 60 000 zł do 231 000 zł. Przy większej liczbie dzieci koszty te naturalnie rosną. Rodzice dwójki dzieci muszą wydać ok. 317 000 zł, a trójki 422 000 zł. Jeśli dodatkowo uwzględnimy koszty edukacji w szkole wyższej to w przypadku dwójki jest to koszt 427 000, a w przypadku trójki 587 000 zł.

Powyższe koszty są uśrednione, opracowane na podstawie analizy wydatków przeciętnego gospodarstwa domowego. W rzeczywistości trudno Ci będzie przewidzieć wydatki, które poniesiesz w ciągu najbliższych 20 - 25 lat. Dla jednego gospodarstwa domowego kwoty te mogą być wyższe, dla innego znacznie niższe. W tym okresie wpływ na wydatki będą miały też różnego rodzaju zdarzenia losowe, np. choroby. Z analizy wynika jeszcze jeden ważny wniosek: wydatki na dziecko stanowią od 15 do nawet 30% budżetu polskich rodzin. Pod względem ekonomicznym dziecko stanowi więc poważne i długofalowe obciążenie domowych finansów.

Wychowanie dziecka pochłonie dużą część Twoich zarobków

Wydatki zaczynają się już od pierwszych dni życia malucha. Skompletowanie wyprawki dla noworodka to koszt sięgający nawet 5 000 zł - znaczną część tej kwoty pochłania wózek i łóżeczko. Dziecko szybko rośnie, więc regularnie potrzebuje nowych ubrań. Duże obciążenie stanowią wydatki na pieluszki, zupki i zabawki. Opieka nad małym dzieckiem też jest dość kosztowna, bez względu na to, czy wybierzesz żłobek, nianię czy też przedszkole. Kiedy dziecko osiągnie wiek szkolny dochodzą kolejne wydatki: na podręczniki, przybory szkolne, wycieczki, kolonie, zajęcia pozalekcyjne, komputer, elektroniczne gadżety oraz imprezy takie jak np. komunia.

Nauka języka obcego w prywatnej szkole to dziś wydatek rzędu 500 - 700 zł za semestr. Wynajęcie kawalerki na studiach w innym mieście to koszt w granicach 1 200 - 1 500 zł miesięcznie. Tańsza wersja zakłada wynajmowanie mieszkania z kilkoma innymi lokatorami, ale i tak konieczne będzie zasilenie młodego studenta „kieszonkowym”. W wersji minimum wyjazd na studia to koszt około 1 500 zł miesięcznie. A jeśli dziecko zechce wziąć ślub od razu po studiach, musisz się liczyć z kolejnym kosztem sięgającym nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Zacznij oszczędzać na wychowanie dziecka

Z tego względu konieczne jest możliwie wczesne wpisanie wydatków na dziecko w stały budżet domowy. Nie wszystkie wydatki da się z góry przewidzieć ale do większości z nich możesz się przygotować znacznie wcześniej. Najlepszym sposobem na ekonomiczne przygotowanie się do wychowywania dziecka jest rozpoczęcie oszczędzania. Im wcześniej zaczniesz, tym lepiej – będziesz mógł odkładać niższe kwoty. Musisz się liczyć z tym, że po narodzinach dziecka znaczna część Twoich zarobków będzie przeznaczana na wydatki związane z maluchem.

Jak oszczędzać na dziecko?

Najlepszym sposobem jest założenie odrębnego konta oszczędnościowego, na które będziesz wpłacał środki na edukację dziecka. Może to być także program systematycznego oszczędzania lub inna forma produktu do oszczędzania długofalowego. Oszczędzanie na dziecko wpisz do budżetu domowego po stronie wydatków. Jeśli będziesz oszczędzał po 200 zł miesięcznie, to w ciągu 18 lat uzbierasz ponad 43 000 zł samego kapitału. Jeśli założymy, że kapitał ten będzie oprocentowany stałą stawką w wysokości 2%, to bank wypłaci Ci dodatkowo blisko 7 000 zł odsetek. Taka kwota pozwoli np. sfinansować wyjazd dziecka na studia.

Dobrym sposobem na sfinansowanie wydatków na dziecko jest odkładanie środków wypłacanych w ramach rządowego programu 500+ na odrębne konto. Pieniądze te są należne na każde drugie i kolejne dziecko w rodzinie. W przypadku pierwszego dziecka kwota dochodów na jednego członka w rodzinie nie może przekraczać 800 zł. Pieniądze będą wypłacane do momentu, aż dziecko osiągnie 18 rok życia. Zakładając, że każdą złotówkę z programu 500+ odłożysz na konto oszczędnościowe, to w momencie osiągnięcia pełnoletności dziecka będziesz dysponował kwotą 125 000 zł w przypadku, gdy oprocentowanie konta będzie wynosić 2%). Za te pieniądze możesz wysłać dziecko za granicę na studia lub przeznaczyć je na wkład własny do zakupu mieszkania.

Oczywiście musisz się liczyć z tym, że po drodze czeka Cię sporo innych wydatków na dziecko. To coroczna wyprawka szkolna, prywatne zajęcia pozalekcyjne, komunia święta czy kolonie. Warto pomyśleć o tym, by do tych wydatków przygotować się oddzielnie. Obok konta oszczędnościowego, na którym będziesz odkładał pieniądze na przyszłość dziecka, warto założyć też odrębny rachunek na bieżące wydatki. Wpłacaj tam regularnie mniejszą kwotę, np. 50 czy 100 zł i podbieraj w miarę potrzeby.

Niewykluczone, że po drodze będziesz musiał wielokrotnie sięgnąć po pożyczkę. Może być konieczna przy finansowaniu przyjęcia komunijnego, zakupie komputera czy wysłaniu dziecka na kolonię za granicę lub sfinansowaniu studiów. Są to duże wydatki i może być trudno sfinansować je z bieżącej pensji. Mimo tego staraj się jednak budować regularnie fundusz, który będzie gromadził środki dla Twojej pociechy. Nie wiesz w jakiej kondycji finansowej będziesz za 15 czy 20 lat. Może się okazać, że nie będziesz wówczas w stanie wspomóc go finansowo w pierwszych, najtrudniejszych krokach dorosłego życia.

5
/ 5
(liczba głosów: 
1
)
Twoja ocena

ewa

27.09.2017 09:24

bardzo przydatne wiadomości

anna

19.09.2017 19:12

przyda sie przyszlosciowo:)

Nasi Partnerzy

logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Ok, rozumiem.