W styczniu 2019 roku zacznie obowiązywać nowa ustawa o komornikach sądowych, egzekucji komorniczej oraz nowa ustawa o kosztach komorniczych. Nowe akty prawne mają zastąpić obowiązującą od ponad 20 lat ustawę o komornikach sądowych i egzekucji w zakresie ustroju i zasad pełnienia służby na stanowisku komornika sądowego. Co dokładnie się zmieni?

Zmiany w przepisach komorniczych zaproponowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości wydają się być w dużej mierze na korzyść dłużnika. Z kolei sam zawód komornika zostanie poddany większym kontrolom i ograniczeniom, także zarobkowym.

Zmiany w procedurze egzekucji komorniczej

Zgodnie z zapowiedziami ustawodawcy, komornik nie będzie mógł dokonać zajęcia, gdy zostanie mu przedstawiony dokument przesądzający, że zajęte przedmioty nie stanowią własności dłużnika.

Dodatkowo, ma zostać uproszczona ścieżka zaskarżania czynności komornika dla osób trzecich, a sam dłużnik przy egzekucji dostaje specjalny formularz skargi na czynności komornika. Ma to na celu zmniejszenie ryzyka odrzucenia skarg przez sąd z powodu braków formalnych. Wprowadzono również obowiązek nagrywania poszczególnych czynności egzekucyjnych komornika przeprowadzanych w terenie, a takie nagranie będzie dołączane do akt postępowania, aby w razie skargi była możliwość odtworzenia przebiegu czynności.

Ustawa wprowadza również zasadę, że mieszkanie dłużnika komornik przymusowo otwiera tylko i wyłącznie z policją, w taki sam sposób dokonuje jego przeszukania.

Rozszerzono również katalog ruchomości niepodlegających zajęciu. Obejmuje on takie przedmioty jak m.in. lodówka, pralka, odkurzacz, kuchenka służącą podgrzewaniu i przygotowywaniu posiłków, czy też stół, krzesła i łóżka.

Większa kontrola komorników

Bez wątpienia, w nowej ustawie o komornikach, mocno zwiększono uprawnienia nadzorcze i kontrolne Ministra Sprawiedliwości nad komornikami. Teraz minister może z urzędu wszcząć postępowanie administracyjne i odwołać ze stanowiska komornika, który rażąco naruszył prawo. Minister na każdym etapie postępowania dyscyplinarnego będzie również mógł zawiesić komornika w czynnościach.

Nadzór nad komornikami ma być sprawowany bezpośrednio tam, gdzie fizycznie działają komornicy. Oznacza to w praktyce, że Prezes Sądu Rejonowego może natychmiast odsunąć od czynności komornika, który rażąco naruszy prawo oraz bezpośrednio wnioskować do Ministra Sprawiedliwości o odwołanie komornika ze stanowiska. Poszerzeniu ulega również zakres informacji, które przekazywane będą prezesowi sądu.

Ponadto, prezesi sądów muszą kontrolować komorników częściej - przynajmniej raz na dwa lata, a doraźne kontrole mogą być prowadzone w każdym czasie. Dodatkowo prezesi sądów mogą skontrolować komorników przez upoważnionych biegłych rewidentów.

Zmiany w zawodzie komornika

Minimalny wiek osoby powoływanej na stanowisko komornika to 28 lat, natomiast górna granica wiekowa to 65 lat. Ustawodawca uzasadnił zmiany szczególnymi okolicznościami pracy komornika w terenie i wymogiem posiadania „życiowego doświadczenia”. Zmiany te będą obowiązywać od 1 stycznia 2019.

Komornicy będą poddani także większej kontroli w związku ze źródłami ich zarobków. Oprócz obowiązku składania dokładnych oświadczeń majątkowych będą ich dotyczyć ograniczenia w zakresie inwestowania w działalność gospodarczą. Dodatkowe zarobkowanie będzie możliwe jedynie w przypadku pracy dydaktycznej lub naukowo-dydaktycznej, tak jak to działa w przypadku sędziów.

Najważniejsza zamiana dla komorników z perspektywy wykonywania ich zawodu to przypisanie ich pracy do konkretnych rewirów. Komornik będzie mógł uzyskać możliwość przyjmowania spraw z wyboru wierzyciela tylko jeśli nie będzie miał zaległości w prowadzeniu spraw „z rewiru" przekraczających 6 miesięcy. Komornik nie będzie miał również możliwości przyjmowania spraw z wyboru wierzyciela, gdy przekroczy ustawowe limity przyjmowanych spraw, tzn:

  • w danym roku wpływ wszystkich skierowanych do niego spraw przekroczy 2500, a skuteczność jego egzekucji w poprzednim roku nie przekroczy 35 proc. oraz,
  • w sytuacji, gdy wpływ wszystkich spraw w danym roku przekroczy 5000.

Nowe koszty komornicze

Bardzo istotna zmiana dotyczy kosztów komorniczych. Ich wysokość będzie teraz określana kwotowo, a nie proporcjonalnie do średniego wynagrodzenia, tak jak to miało miejsce dotychczas. Najniższa opłata ma wynosić 150 złotych, natomiast maksymalna kwota nie będzie mogła przekraczać 50 000 złotych. To korzystna zmiana z perspektywy dłużnika, ponieważ koszty egzekucyjne nie będą wzrastać wraz ze zwiększaniem się kwoty średniego wynagrodzenia.

Dodatkowo dłużnik, który uzna, że opłaty ustalone zgodnie z przyjętą stawką są zbyt dużym obciążeniem finansowym, może złożyć do sądu wniosek o obniżenie opłaty. Musi jednak wykazać przy tym, że jego sytuacja materialna faktycznie nie pozwala na tak wysoką opłatę. Obniżona przez sąd kwota nie może być niższa niż jedna trzecia opłaty należnej ustawowo i zarazem nie mniejsza niż 200 złotych.

Ustawa o kosztach komorniczych zmienia stawki opłat egzekucyjnych. Do tej pory funkcjonowały stawki o wysokości 15, 8, 5 i 2% kwoty wyegzekwowanej od dłużnika. Według statystyk, w praktyce średnia opłata wynosiła ponad 12%, ponieważ najczęściej stosowano najwyższy pułap opłaty.

Po zmianach, średnia opłata ma wynosić 10% wartości ściągniętych pieniędzy lub zajętego majątku, natomiast będą obowiązywać dodatkowo dwie niższe stawki: 5% i 3% i będą one uzależnione od sposobu i terminu dokonania spłaty długu. Na przykład, dłużnik, który spłaci swoje zobowiązanie w ciągu 30 dni od doręczenia mu zawiadomienia o wszczęciu egzekucji może liczyć na obniżoną stawkę 3%. Zasada ma działać w prosty sposób – im szybciej dłużnik spłaci dług, tym niższą opłatę egzekucyjną zapłaci.

Opłaty egzekucyjne będą daniną publiczną, czyli będą stanowić dochód budżetu państwa. Komornik będzie otrzymywał wynagrodzenie prowizyjne, stanowiące część pobranych opłat, natomiast procentowa wysokość wynagrodzenia zmaleje wraz z wysokością ściągniętych przez komornika opłat.

3
/ 5
(liczba głosów: 
31
)
Twoja ocena

Autor:

Tomasz Jaroszek

Ekspert Kapitalni.org
Były dziennikarz ekonomiczny, obecnie bloger i fan nowych mediów. Z rynkem finansowym związany od ponad 7 lat. Był redaktorem działu finanse w Comperia.pl, redaktorem naczelnym Przeglądu Finansowego Bankier.pl, prowadził studio telewizyjne Bankier.pl. Obecnie występuje w mediach jako komentator gospodarki i giełdy. Właściciel Jaroszek Consulting. Wspierał swoimi usługami takie firmy jak Diners Club, X-Trade Brokers, NaTemat.pl, AIP Businness Link. Współautor książki o giełdzie „Ryzykować trzeba umieć”, autor bloga Doradca.tv.

bolo

04.12.2018 14:05

MOŻE PRZESTANĄ ZARABIAĆ KROCIE. NIE W SZYSCY DŁUŻNICY TO OSZUŚCI,

do bolo

04.12.2018 23:19

oj wyczuwam zazdrość, cóż- proponuję dopłynąć na tą zieloną finansową wyspę zamiast zazdrościć w sieci

Krzysiek

28.11.2018 04:15

Ciekawy artykuł

Nasi Partnerzy

logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Ok, rozumiem.