Koszty komornicze przy umorzeniu postępowania egzekucyjnego na starych zasadach

Witam serdecznie, będę ogromnie wdzięczna za pomoc w mojej sprawie ponieważ uważam, że koszty jakie nałozył na mnie komornik są źle policzone. Otóż sprawa wygląda następująco. Od kwietna 2018 r. prowadziłam negocjacje z bankiem w sprawie ugody. Wpłacałam tymczasowo po 200 zł do banku. Niestety dnia 31.08.2018 r. ku mojemu dużemu zaskoczeniu otrzymałam pismo o zajęciu wierzytelności przez komornika. Wyegzekwował on ode mnie 146,19 zł. Dnia 27.11.2018 r. podpisałam ugodę z bankiem. poinformowałam o tym komornika a on stwierdził, że nie jestem stroną i dopiero jak wierzyciel podejmie jakieś kroki coś moze się zmienić. Dnia 30.11.2018 r. wierzyciel zgłosił wniosek o zawieszenie postępowania i uchylenie wszystkich czynności komornika. Od tego czasu spłacam raty w banku wg umowy ugody. Dnia 10.06.2019 r. otrzymałam pismo od komornika o umorzeniu postępowania egzekucyjnego z mocy prawa na podstawie art.824 § 1\pkt 4 kcp. Ponadto podano w nim informację. że wierzyciel w ciagu 6 m-cy od dnia złożenia wniosku o zawieszenie postępowania egzekucyjnego nie zażądał podjęcia tej egzekucji. Na tej podstawie komornik nałożyl na mnie koszty w wysokości 3783,51 zł w oparciu o art. 770 kc oraz ustawy z dnia 29.08.1997 (Dz.U nr 133 poz.882 oraz ustawy z dnia 28.02. 2018 (Dz. U z 2018r. poz 770 kc). Według informacji jakie znalazłam koszty w takiej sytuacji powinny zostać nałożone na wierzyciela. Ponadto, z nałożonej kwoty wynika, że komornik nałożył na mnie koszty w wysokości 10% zadłużenia początkowego w momencie kiedy mu je przekazano. Mój dług w tym momencie jest znacznie mniejszy więc pytanie czy koszty te nie powinny zostać naliczone od kwoty pozostałej do spłacenia, a w tym momencie wynosi ona 14 tys. z groszami. Kolejną kwestią pozostaje czy kwota jaką wyegzekwował komornik ode mnie czyli w zaokrągleniu 146 zł nie ma znaczenia w naliczonej na mnie opłacie. Pisałam już w tej sprawie do komornika, ale uważa on, że wszystko zrobił właściwie i przekazał sprawę do sądu.

Reasumując:

1. Czy warto jeszcze raz pisać w takiej sytuacji pismo do komornika, a jeśli tak na jakie konkretne przepisy się powołać?

2. Czy w takiej sytuacji koszty nie powinny być nałożone na wierzyciela?
3. Czy kwota opłaty 10% to kwota od początkowej sumy zadłużenia czy jest to 10% kwoty jaka pozostała do zapłacenia w momencie zamknięcia sprawy przez komornika?
4. Czy kwota jaka faktycznie została wyegzekwowana przez komornika czyli 146 zł ma znaczenie w tym jaka opłata egzekucyjna została na mnie nałożona?

Będę ogromnie wdzięczna za pomoc w mojej sprawie. Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie dlatego postanowiłam zwrócić się o pomoc do specjalistów z tego zakresu. Na pewno posiadacie państwo odpowiednią wiedzę i kompetencję, ażeby jednoznacznie wypowiedzieć się w tej kwestii. Z niecierpliwością czekam na odpowiedź. 

Pytanie od: Klaudia


Nasz ekspert odpowiada

W postępowaniu egzekucyjnym, które jak wynika z pytania - toczyło się wg. przepisów Ustawy o komornikach sądowych i egzekucji z 1997 r. zastosowanie będą miały te właśnie przepisy. Kwestię opisaną w pytaniu reguluje art. 49 ust. 2 tej ustawy, zgodnie z którym, w sprawach o egzekucję świadczeń pieniężnych w przypadku umorzenia postępowania egzekucyjnego na podstawie art. 824 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 5% wartości świadczenia pozostałego do wyegzekwowania, jednak nie niższą niż 1/20 i nie wyższą niż dziesięciokrotna wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego.

Jak widać z powyższego opłata powinna być liczona jako 5% (nie 10% jak wg. nowych przepisów), przy czym obciąża ona dłużnika (wierzyciela obciążałaby wg. nowych przepisów). 

Jeśli komornik twierdzi, że skierował sprawę do sądu, to warto przesłać do sądu własne wyliczenie w oparciu o ww. przepis i wnosić o zmianę postanowienia komornika o kosztach. Jednocześnie dłużnik może złożyć wniosek o obniżenie opłaty zgodnie z art. 49 ust. 7 i nast. ww ustawy powołując się na niski nakład pracy komornika, niewspółmierność kosztów do tego nakładu oraz sytuację majątkową dłużnika.

5
/ 5
(liczba głosów: 
2
)
Twoja ocena

Bardzo prawdopodobne, że odpowiedź na nurtujące cię pytanie znajduje się już w naszej bazie. Sprawdź to! W tym celu w okienku poniżej opisz hasłowo swój problem – postaraj się ograniczyć do trzech–czterech słów. Jeżeli wynik będzie negatywny, zadaj pytanie, korzystając z formularza.

Zadaj pytanie

Nasi eksperci dołożą wszelkich starań, aby szybko odpowiedzieć na Twoje pytanie. Mimo to w niektórych przypadkach czas oczekiwania na odpowiedź może wynosić od kilku do kilkunastu dni. Redakcja zastrzega sobie prawo niepublikowania pytań zadawanych wielokrotnie lub tych, na które odpowiedzi pojawiły się już w serwisie.

Nasi Partnerzy

logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Ok, rozumiem.