Koszty podnajęcia mieszkania - jak je odzyskać?

Mam problem, który wynika z mojej łatwowierności. I nie jestem pewna, czy da się zrobić cokolwiek w tej sprawie. A mianowicie, mieszkałam do niedawna w Sofii, gdzie wynajęłam mieszkanie. Podpisałam umowę najmu w języku angielskim z właścicielem. Po jakimś czasie dojechał do mnie znajomy, powiadomiłam o tym właściciela mieszkania, jednak nie spisaliśmy nowej umowy - moją odpowiedzialnością było rozliczenie się z tym chłopakiem. Siedział mi na głowie 2 miesiące. Nie zapłacił ani grosza za pokój, środki czystości, czy sprzątanie po swoim psie. Póki przebywałam w Bułgarii usiłowałam dopominać się o czynsz (mówimy tu o kwocie prawie 2 tys. złotych), lecz ignorował mnie i wracał do mieszkania w porze, gdy spałam. Minęło kilka miesięcy, napisałam wezwanie do zapłaty, które wysłałam listem poleconym na jego adres zameldowania, lecz list nie został odebrany. Byłabym wdzięczna, za poradę, czy mogę coś jeszcze zrobić w tej sprawie, czy po prostu lepiej dać sobie spokój i zapomnieć. 

Pytanie od: Paulina


Nasz ekspert odpowiada

Najemca lokalu umożliwiając zamieszkanie w tym lokalu innej osobie może to zrobić odpłatnie np. umawiając się na tzw. podnajem, albo nieodpłatnie np. przyjmując gości na ustalony z nimi czas. Reguły należy jasno określić na wstępie - wówczas nie ma wątpliwości w jakim charakterze dana osoba przebywa w lokalu i łatwiej jest porozumieć się na temat ewentualnych rozliczeń. Uwaga - nawet ustalenia ustne co do rozliczeń są wiążące, tyle że trudniej je udowodnić jeśli dojdzie do sporu, dlatego zawsze warto potwierdzić te ustalenia na piśmie, mailem, na mediach społecznościowych albo chociaż sms-owo.

Jeśli najemca mieszkania umówił się z inną osobą, że będzie ona mieszkać w lokalu i rozliczać się za korzystanie z niego, to ta osoba staje się podnajemcą i powinna wywiązać się z takiego zobowiazania. Swoich roszczeń warto dochodzić nawet przed sądem, ale problemem może okazać się udowodnienie istnienia i wysokości należności, jeśli dłużnik zaprzeczy ich istnieniu. To należy przemyśleć zanim zostaną podjęte dalsze kroki. Warto też upominać się o zapłatę na różne sposoby - nie koniecznie listem polecony, ale np. również mailem, sms'em lub na messengerze.

W treści pytania wskazano, że sytuacja miała miejsce w Bułgarii, dlatego przed dalszymi działaniami konieczne jest ustalenie, czy kwoty można dochodzić przed sądem polskim i wg. prawa polskiego. Może okazać się, że dalsze działania będą możliwe tylko przed sądem bułgarskim, co może zmienić sytuację zupełnie.

0
/ 5
(liczba głosów: 
0
)
Twoja ocena

Wszelkie materiały znajdujące się na niniejszej stronie zamieszczone są w jedynie w celu informacyjnym i nie mogą być traktowane jako porada prawna w żadnej konkretnej sprawie, aczkolwiek dokładamy wszelkich starań, aby informacje tu zawarte były kompletne, prawdziwe i aktualne.

Właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za żadne stwierdzenie zawarte w treści niniejszej strony, jak również za ewentualne błędy lub braki w zamieszczonych materiałach, ani też za ewentualne rezultaty działań podjętych w oparciu o nie. Odwiedzający niniejszą witrynę powinni zasięgnąć indywidualnej porady prawnej we wszystkich sprawach w jakikolwiek sposób odnoszących się do ich praw i obowiązków.

Bardzo prawdopodobne, że odpowiedź na nurtujące cię pytanie znajduje się już w naszej bazie. Sprawdź to! W tym celu w okienku poniżej opisz hasłowo swój problem – postaraj się ograniczyć do trzech–czterech słów. Jeżeli wynik będzie negatywny, zadaj pytanie, korzystając z formularza.

Zadaj pytanie

Nasi eksperci dołożą wszelkich starań, aby szybko odpowiedzieć na Twoje pytanie. Mimo to w niektórych przypadkach czas oczekiwania na odpowiedź może wynosić od kilku do kilkunastu dni. Redakcja zastrzega sobie prawo niepublikowania pytań zadawanych wielokrotnie lub tych, na które odpowiedzi pojawiły się już w serwisie.

Nasi Partnerzy

logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Ok, rozumiem.