Kto ponosi odpowiedzialność za sprzedaż lub ukrycie ruchomości zajętych przez komornika?

W 2008 r. komornik zajął ruchomości dłużnika i pozostawił pod dozorem małżonki dłużnika, która wniosła sprawę o zwolnienie większej części przedmiotów z zajęcia. Odbyły się dwa procesy w tej sprawie, które zostały prawomocnymi wyrokami oddalone. Nie ma już żadnego zabezpieczenia sądowego, chroniącego przed licytacją. Teraz po 10 latach większości z tych przedmiotów już nie ma. Komornik nie reaguje na wnioski wierzyciela o przeprowadzenie licytacji lub zmianę dozorcy. Kto ponosi odpowiedzialność w takiej sytuacji, jakie kroki prawne mogę poczynić dochodząc swoich praw i domagając się zwrotu długu? Czy mogę złożyć do prokuratury doniesienie o popełnieniu przestępstwa, jeśli tak to jaki art. kk?

Pytanie od: Bogumiła


Nasz ekspert odpowiada

Oddanie zajętych ruchomości pod dozór w toku postępowania egzekucyjnego automatycznie powoduje powstanie odpowiedzialności dozorcy za te rzeczy. Co więcej, powinien on składać komornikowi sprawozdania w tym zakresie. Zatem w przypadku utraty tych rzeczy, wierzyciel ma roszczenie odszkodowawcze do dozorcy oraz do komornika, który niewłaściwie prowadził postępowanie zaniedbując czynności związanych z dozorcą.

Jeżeli możliwe jest wykazanie działania dłużnika polegającego na intencjonalnym wyzbywaniu się przedmiotów bądź ukrywaniu ich w celu uniemożliwienia egzekucji, to istnieje prawdopodobieństwo, że czynności w tym zakresie wyczerpują znamiona z przestępstwa z art. 300 k.k. Jeżeli takiego działania dopuścił się dozorca, być może będzie ponosił odpowiedzialność z art. 308 k.k.

2
/ 5
(liczba głosów: 
2
)
Twoja ocena

Bardzo prawdopodobne, że odpowiedź na nurtujące cię pytanie znajduje się już w naszej bazie. Sprawdź to! W tym celu w okienku poniżej opisz hasłowo swój problem – postaraj się ograniczyć do trzech–czterech słów. Jeżeli wynik będzie negatywny, zadaj pytanie, korzystając z formularza.

Zadaj pytanie

Nasi eksperci dołożą wszelkich starań, aby szybko odpowiedzieć na Twoje pytanie. Mimo to w niektórych przypadkach czas oczekiwania na odpowiedź może wynosić od kilku do kilkunastu dni. Redakcja zastrzega sobie prawo niepublikowania pytań zadawanych wielokrotnie lub tych, na które odpowiedzi pojawiły się już w serwisie.

Nasi Partnerzy

logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Ok, rozumiem.