Na długi bieg składają się małe, szybsze i wolniejsze odcinki. Dlatego jeśli chcesz dotrzeć na finiszu do sporej sumy, musisz nauczyć się skutecznie oszczędzać także w krótkim terminie.

trener_intro-01

To była rozgrzewka, a teraz czas na właściwy trening.

trener_wideo-01
trener_tipy

Sprawdź swoją widzę! 3,2,1, start!

trener_tipy-podsumowanie

Czytanie to trening mózgu – zapamiętaj jak najwięcej.

trener_Tekst

Wytęż szare komórki – ten wysiłek się opłaci!

Zdobywaj cel za celem, a zobaczysz, że tak się wyćwiczysz w oszczędzaniu, że bez problemu dotrzesz do imponującego wyniku. Zacznij już dziś!

Trening czyni mistrza. Spróbuj raz jeszcze!

trener_test

Chcesz później skorzystać z kalkulatora?

Kontynuuj naukę
trener_pokazuje palcem

Motywacja

Nawet przy niewielkich celach czynnik psychologiczny jest istotny. Podtrzymuj w sobie chęć oszczędzania na różne sposoby.

Metoda Małych Liczb

Zamiast zniechęcać się perspektywą odłożenia dużej sumy w rok, podziel ją na 365 i każdego dnia wrzucaj do skarbonki drobną kwotę.

Fundusz awaryjny

Odłóż pieniądze na nieprzewidziane wydatki – ile? Jak najwięcej. Ważne, by z ich pomocą nie nadszarpnąć budżetu domowego.

0/0

Metoda Małych Liczb to:

Dobrym sposobem na motywację do oszczędzania krótkoterminowego jest:

Dzielniki w Metodzie Małych Liczb oznaczają:

Efektywność oszczędzania na konkretny cel można zwiększyć poprzez:

Fundusz awaryjny to:

Fundusz awaryjny warto przechowywać:

Zaznacz odpowiedź, aby przejść dalej.

Systematyczne oszczędzanie - procent składany

Systematyczne oszczędzanie - procent składany

Wiesz, ile będą warte Twoje oszczędności za 10 lat?

Oszczędzanie długoterminowe to maraton. Na długi bieg, składają się jednak szybsze i wolniejsze odcinki. Dlatego musisz nauczyć się skutecznie oszczędzać także w krótkim terminie.

Pierwszy krok to motywacja

Nie ma znaczenia jaka kwota wchodzi w grę i jak długi jest proces oszczędzania – motywacja jako czynnik psychologiczny jest ważna w każdym przypadku. Pomoże Ci wytrzymać w postanowieniu. Zastanów się dlaczego chcesz oszczędzać. Postaw sobie cel, który będzie z Tobą przez cały czas.

Jeśli masz już określony cel, musisz zadbać o to, aby motywację utrzymać na stałym poziomie. Na to też są sposoby! Oto kilka metod, które mogą Ci w tym pomóc:

  • zwizualizuj swój cel. Zbierasz na nowy rower? Wytnij jego zdjęcie z gazety i powieś na lodówce lub korkowej tablicy. Podpisz: „ten rower będzie mój w czerwcu”
  • powiedz znajomym, że oszczędzasz na coś konkretnego. Możesz nawet pochwalić się na portalu społecznościowym, że zaczynasz zbierać pieniądze na określony cel. Z publicznie postawionych obietnic trudniej jest się wycofać
  • zautomatyzuj oszczędzanie. Nie polegaj wyłącznie na swojej motywacji. Załóż w banku konto oszczędnościowe, na którym będziesz odkładał pieniądze. Zlecenie stałe i programy do oszczędzania automatycznego w bankach pomogą Ci
  • walcz z wymówkami. Uważasz, że nie masz z czego oszczędzać? Zacznij spisywać dokładnie wszystkie swoje wydatki – bez oszukiwania samego siebie. W krótkim terminie liczy się efektywność
  • monitoruj efekty i aktualizuj stan oszczędności. Po kilku miesiącach oszczędzania zobaczysz, że na koncie uzbierała się większa suma. Nic nie motywuje tak jak konkretny efekt na koncie!

Metoda Małych Liczb

Procent składany jest dużym wsparciem i motywacją do oszczedzania w długim terminie, ale przy oszczędzaniu krótkoterminowym potrzebujesz innego narzędzia. Tutaj pomoże Ci Metoda Małych Liczb.

Duży wydatek może na początku przestraszyć i zniechęcić do oszczędzania – np. 1 500 zł, które musisz odłożyć do wakacji wydają się dużą sumą jednorazowo. Problem trzeba więc rozłożyć na mniejsze etapy.

1 500 zł podzielone przez 12 daje kwotę 125 zł miesięcznie. Możesz poszukać tych oszczędności w swoim budżecie domowym i pomyśleć z jakich wydatków zrezygnować. Jeśli to nadal dużo, idź krok dalej.

1 500 zł podzielone przez 52, czyli liczbę tygodni w roku daje kwotę 28 zł 84 gr. To kwota, którą musisz odkładać każdego tygodnia żeby osiągnąć swój cel. Już lepiej, prawda?

Ostatni wariant to przelicznik dzienny. 1 500 zł podzielone przez 365 dni to 4 zł 10 gr dziennie. Tylko tyle trzeba odkładać każdego dnia, aby przez dwanaście miesięcy uzbierać 1 500 zł.

W ten sposób z dużej kwoty końcowej, robią się małe, dużo łatwiej osiągalne cele. W przypadku bardzo pilnych wydatków, zacznij szukać dodatkowych oszczędności w budżecie domowym i zastanów się jak przyspieszyć proces odkładania funduszy na konkretny cel. Może warto sprzedać coś nieużywanego od dłuższego czasu?

Zbuduj fundusz awaryjny

Żeby uniknąć nieprzewidzianych wydatków i utrzymać swój budżet domowy w ryzach, możesz zbudować wcześniej fundusz awaryjny. To nic innego jak kwota, którą odłożysz i potraktujesz jako ostatnią deskę ratunku.

Nie ma idealnie określonej kwoty. Obowiązuje tu zasada: im większy fundusz awaryjny, tym lepiej. Zacznij od 1 000 zł i odłóż pieniądze na konto oszczędnościowe albo nawet trzymaj je w domu w gotówce. Te pieniądze muszą być łatwo dostępne – to koło ratunkowe dla budżetu domowego.

Możesz ustawić zlecenie stałe w banku i każdego miesiąca przelewać określoną kwotę na konto z funduszem awaryjnym. W ten sposób w razie nieprzewidzianych wydatków, oprócz szukania cięć w budżecie, będziesz mieć konkretną gotówkę, której możesz użyć.

Pamiętaj! Raz wykorzystany fundusz awaryjny, musisz uzupełnić!

Nasi Partnerzy

logo
logo