Tzw. specustawa z pierwszej tarczy antykryzysowej, którą Sejm uchwalił 31 marca 2020 r. (Dz.U. z 2020 r., poz. 568), ma pomóc przetrwać trudności gospodarcze wywołane pandemią koronawirusa małym i średnim przedsiębiorstwom oraz prowadzącym jednoosobową działalność gospodarczą. Pierwsze rekompensaty i wypłaty na jej podstawie mają trafić do przedsiębiorców 15 kwietnia. Co konkretnie zawiera?
Pokaż więcej

Na przyjęty pakiet tarczy antykryzysowej składają się ustawy o:

  • zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 (tzw. specustawa);
  • udzielaniu pomocy publicznej w celu ratowania lub restrukturyzacji przedsiębiorców (polityka nowej szansy),
  • zmianie ustawy o systemie instytucji rozwoju (PFR).

Tzw. specustawa jest nowelizacją ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Zapewnia ona m.in.:

  • świadczenie postojowe dla samozatrudnionych i zleceniobiorców,
  • dofinansowanie wynagrodzeń pracowników i kosztów prowadzenia działalności przez samozatrudnionych,
  • ulgi w opłacaniu składek społecznych do ZUS.



Świadczenia postojowe dla samozatrudnionych

W obliczu pandemii spowodowanej koronawirusem (COVID-19) najbardziej zagrożone zawodowo są osoby prowadzące działalność gospodarczą, które opłacają składki same za siebie. Dotyczy to także tych, którzy pracują na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia, innej umowy o świadczenie usług, a także na umowie o dzieło. Dlatego specustawa proponuje tzw. świadczenie postojowe. 

Jest to jednorazowa wypłata dla osób, które prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą oraz wykonują pracę na umowach cywilnoprawnych. Przysługuje ono w wysokości 80 proc. minimalnego wynagrodzenia z 2020 r., czyli 2080 zł (2600 zł x 80 proc.).

Ważny przychód

Świadczenie to nie będzie oskładkowane i opodatkowane i skorzystają z niego osoby, jeśli nie mają one innego tytułu do ubezpieczeń społecznych.

Prawo do świadczenia będzie przysługiwać za przestój ekonomiczny (w następstwie zagrożenia epidemicznego), które trwało co najmniej 30 dni przed miesiącem, w którym zainteresowany złożył wniosek. Warunek - przychód w miesiącu poprzedzającym wniosek o przyznanie świadczenia musi być niższy od 300 proc. prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w 2020 r. (5 227 zł x 300 proc. = 15 681 zł). To oznacza, że z tego rozwiązania nie skorzystają najlepiej zarabiający w poprzednich miesiącach.

Działalność uruchomiona lub zawieszona

Aby skorzystać z tego rozwiązania, działalność gospodarcza musiała rozpocząć się przed 1 lutego br. Przychód w miesiącu poprzedzającym miesiąc złożenia wniosku musi spaść o co najmniej 15 proc. w stosunku do poprzedniego miesiąca.
Nie trzeba zawieszać działalności. Jednak świadczenie przysługuje także samozatrudnionym, którzy zawiesili ją po 31 stycznia br., jeżeli przychód z tej działalności z poprzedniego miesiąca nie przekroczył 300 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału ogłoszonego przez prezesa GUS na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z FUS na dzień złożenia wniosku.
Samozatrudnieni rozliczający się w formie karty podatkowej, którzy korzystają ze zwolnienia z podatku VAT, otrzymają świadczenie postojowe w wysokości 1300 zł. Gdzie złożyć wniosek sprawdź tutaj.

Postojowe dla zleceniobiorców i wykonawców

Ci, którzy pracują na umowach cywilnoprawnych, tj. zlecenia i o dzieło, mogą uzyskać świadczenie postojowe, jeśli taką umowę zawarli przed 1 lutego 2020 r. Otrzymają je, jeżeli wynagrodzenie za wykonywaną umowę cywilnoprawną wynosi co najmniej 50 proc. najniższego wynagrodzenia w 2020 r. albo jeżeli zleceniodawca nie uzyskał pomocy na wypłatę wynagrodzeń z rozwiązań o przeciwdziałaniu skutkom gospodarczym wywołanych COVID-19.

Wysokość świadczenia nie zależy od wynagrodzenia przewidzianego w umowie cywilnoprawnej, jak i faktycznej jego wypłaty za ograniczone wykonanie umowy. Co do zasady wynosi ono 2080 zł (80 proc. minimalnego wynagrodzenia) i jest nieoskładkowane oraz nieopodatkowane.

U wykonujących umowy cywilnoprawne, których suma przychodów z umów cywilnoprawnych w miesiącu poprzedzającym ten, w którym wnioskowali o świadczenie, wynosi do 1299,99 zł (mniej niż 50 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2020 r.), świadczenie postojowe przysługuje w wysokości sumy wynagrodzeń z tych umów.

Aby pozostali wykonujący umowy cywilnoprawne dostali świadczenie, przychód w miesiącu poprzedzającym miesiąc złożenia wniosku nie może przekraczać 300 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału ogłoszonego przez GUS na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z FUS obowiązującego na dzień złożenia wniosku. Poza tym umowę należało zawrzeć przed 1 lutego 2020 r.

Ulga w składkach ZUS

Prowadzący działalność mogą także uzyskać zwolnienie ze składek ZUS za siebie i pracujące dla nich osoby (wniosek RDZ) na 3 miesiące (marzec, kwiecień i maj). Z takiej ulgi skorzystają także samozatrudnieni z przychodem do 15 681 zł, czyli 300 proc. przeciętnego wynagrodzenia, którzy opłacają składki tylko za siebie. To oznacza, że w tym okresie składki ureguluje za nich państwo.

Przedsiębiorca, jak i pracujące dla niego osoby zachowają prawo do świadczeń zdrowotnych i z ubezpieczeń społecznych za okres ulgi w składkach. Przedsiębiorcy opłacający składki na własne ubezpieczenia i osoby z nimi współpracujące mają zaś prawo do świadczeń w razie choroby i macierzyństwa, jeżeli 1 lutego 2020 r. były objęte dobrowolnym ubezpieczeniu chorobowym.

Wsparcie dla przedsiębiorców w formie ulgi w składkach jest pomocą publiczną, co wynika z przepisów Unii Europejskiej. Dlatego ZUS przyjął, że to zwolnienie zapewni tylko tym przedsiębiorcom, którzy na 31 grudnia 2019 r. nie zalegali ze składkami za okres dłuższy niż 12 miesięcy. Jeżeli przedsiębiorca na 31 grudnia 2019 r. miał zadłużenie za więcej niż 12 miesięcy, ale do końca ubiegłego roku zawarł z ZUS umowę o rozłożenie należności na raty i tę umowę wypełnia, z ulgi w składach skorzysta od marca do maja 2020 r.

Wnioski o ulgę w składkach można złożyć do ZUS drogą elektroniczną przez PUE ZUS, za pośrednictwem poczty, osobiście w placówce ZUS - do skrzynki na dokumenty oznakowanej „Tarcza antykryzysowa”, bez kontaktu z pracownikiem ZUS.

Dopłata do wynagrodzeń pracowników

Aby złagodzić negatywne skutki pandemii, specustawa zapewnia też dofinansowanie do części kosztów:

  • wynagrodzeń pracowników przedsiębiorcy oraz należnych od tych wynagrodzeń składek społecznych – dla mikro-, małych i średnich przedsiębiorców zatrudniających pracowników,
  • prowadzenia działalności przedsiębiorcy, który jest osobą fizyczną i nie zatrudnia pracowników.


To rozwiązanie dla przedsiębiorcy, jeśli zanotuje spadek obrotów w ciągu dowolnie wskazanych dwóch kolejnych miesięcy kalendarzowych. Mają one przypadać po 1 stycznia 2020 r. do dnia przed złożeniem wniosku o dofinansowanie. Porównać to trzeba do łącznych obrotów z analogicznych dwóch kolejnych miesięcy kalendarzowych roku poprzedniego.
Spadkiem obrotów według specustawy jest zmniejszenie sprzedaży towarów lub usług w ujęciu ilościowym lub wartościowym obliczone jako stosunek łącznych obrotów za miesiąc.
W zależności od tego, czy chodzi o mikro-, małego, czy średniego przedsiębiorcę, czy o tego, który jest osobą fizyczną i nie zatrudnia pracowników, przepisy określają wysokość dofinansowania w zależności od poziomu spadku obrotów.

Pomoc dla mikrofirmy

Przedsiębiorca, który zatrudnia pracowników, może starać się o dofinansowanie, gdy spadek obrotów wyniesie co najmniej:

  • 30 proc. – wówczas może to być połowa wynagrodzeń poszczególnych pracowników objętych wnioskiem o dofinansowanie ze składkami na ubezpieczenia społeczne, ale nie więcej niż 50 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę w odniesieniu do każdego pracownika (czyli 1 300 zł),
  • 50 proc. – dla kwoty będącej sumą 50 proc. wynagrodzeń pracowników objętych wnioskiem o dofinansowanie ze składkami, ale nie więcej niż 70 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia (1 820 zł),
  • 80 proc. – dla kwoty stanowiącej sumę 90 proc. wynagrodzeń poszczególnych pracowników objętych wnioskiem o dofinansowanie ze składkami na ubezpieczenia społeczne należnymi od tych wynagrodzeń, ale nie więcej niż 50 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę wobec każdego pracownika (1 300 zł).


Na taką pomoc przedsiębiorca może liczyć przez trzy miesiące. Dofinansowanie będzie mu wypłacane, gdy złoży oświadczenie o zatrudnianiu w konkretnym miesiącu pracowników objętych umową według stanu na ostatni dzień miesiąca, za który dostaje dofinansowanie.

Dopłata oznacza, że przedsiębiorca musi utrzymać na etacie pracowników, których objął umową przez cały okres dofinansowania oraz równy temu okresowi po jego zakończeniu. Maksymalnie może to być pół roku. Jeśli nie spełni tego warunku, zwraca dofinansowanie proporcjonalnie do okresu uchybienia w zatrudnieniu pracownika. Ma na to 30 dni od dnia doręczenia wezwania starosty.
Dofinansowanie może objąć zarówno pracowników, jak i osoby zatrudnione na podstawie umowy: o pracę nakładczą lub zlecenia albo inne o świadczenie usług.

Postojowe dla samozatrudniających

Gdy przedsiębiorcą jest osoba fizyczna, która nikogo nie zatrudnia, dofinansowanie obejmie część kosztów prowadzenia jej działalności, gdy spadek obrotów wyniesie co najmniej:

  • 30 proc. – i będzie to 50 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę miesięcznie,
  • 50 proc. – w wysokości 70 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę miesięcznie,
  • 80 proc. – w wysokości 90 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę miesięcznie.

Otrzyma je najwyżej na trzy miesiące i musi nadal prowadzić działalność przez okres, na jaki dostał pomoc. Jeśli się z tego nie wywiąże, będzie musiał zwrócić dofinansowanie proporcjonalnie do okresu, kiedy nie prowadził działalności. Od doręczenia wezwania starosty będzie miał 30 dni na oddanie pieniędzy.

Dla pracodawców z FGŚP

Pracodawcy mogą także chronić miejsca pracy, gdy wprowadzą przestój ekonomiczny lub obniżą zatrudnionym wymiar czasu pracy, bo spadły im obroty w następstwie COVID-19. Chodzi o spadki sprzedaży towarów lub usług ilościowo lub wartościowo, nie mniej niż o 15 proc. w ciągu dwóch kolejnych miesięcy od stycznia 2020 r. do łącznych obrotów z analogicznych dwóch miesięcy z roku ubiegłego. Można to także obliczyć jako 25-proc. spadek z dowolnego miesiąca po 1 stycznia 2020 r. do dnia poprzedzającego złożenie wniosku o przyznanie świadczeń w porównaniu do obrotów z poprzedniego miesiąca.

Z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (FGŚP) można częściowo zaspokoić wynagrodzenia załogi:

  • za czas przestoju ekonomicznego - chodzi o 50 proc. minimalnego wynagrodzenia (1 300 zł),
  • w okresie obniżonego wymiaru czasu pracy - do 40 proc. przeciętnego wynagrodzenia (5227 zł x 40 proc. = 2 090,80 zł).

Z FGŚP pracodawca otrzyma też pieniądze na opłacanie składek na ubezpieczenie społeczne pracowników należnych od pracodawcy od przyznanych świadczeń.

3.1
/ 5
(liczba głosów: 
167
)
Twoja ocena

Malgorzata

30.03.2020 19:57

Moja córka studentką w styczniu podjęła pracę na umowę zlecenie w połowie lutego podjęła druga pracę również na umowę zlecenie, na koniec lutego rozwiązała umowę w pierwszej pracy i została w drugiej. Umowa jest na czas określony do końca roku. Jest to praca w sklepie odzieżowy, ktory obecnoe noe przynpsi dochodow i jest zamkniety. Czy w związku z tym nalezy kek sie jakas pomoc. Lub jej pracodawca mpze dostac pomoc na jej postojowe?

Kapitalni.org

31.03.2020 09:26

Prosimy zadać pytanie naszemu ekspertowi https://kapitalni.org/pl/porady-eksperta/agnieszka-kowalczyk/id/6

Nasi Partnerzy

logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Ok, rozumiem.