Pieniądze, które przechowujesz w banku są zabezpieczone na kilka różnych sposobów. Mechanizmy chroniące przed złodziejami wdrażają same banki, a z kolei organy nadzoru bankowego zapewniają bezpieczeństwo środków w razie upadłości banku. Przeczytaj jak funkcjonują te mechanizmy i jak z nich w razie konieczności skorzystać.

Zabezpieczenia bankowe

Banki w Polsce stosują wiele mechanizmów zabezpieczeń środków zdeponowanych przez klientów. Chronią swoją infrastrukturę informatyczną, posiadają procedury i systemy wykrywania nadużyć oraz same ubezpieczają się na wypadek problemów. Banki monitorują próby ataków przestępców na komputery swoich klientów i w razie konieczności ostrzegają ofiary ataków oraz blokują tymczasowo operacje na ich rachunkach. Banki stosują także wiele mechanizmów zapewniających prawidłową autoryzację transakcji. Oprócz loginu i hasła wymagają podania kodów jednorazowych przesyłanych w wiadomości SMS, odczytywanych z kart kodów lub z elektronicznych tokenów.

Autoryzacja transakcji bankowych

Dzięki systemom monitoringu banki potrafią także rozpoznać np. nieautoryzowane transakcje przeprowadzane za pomocą kart płatniczych lub przelewów. Może się zdarzyć, że przedstawiciel banku zadzwoni do Ciebie i zapyta Cię, czy właśnie wypłacasz pieniądze z bankomatu w Tajlandii, lub czy faktycznie chcesz wysłać pełne saldo swojego rachunku na cudze konto.

Chargeback dla kart płatniczych

Jeśli zauważysz na wyciągu ze swojego rachunku transakcje kartą płatniczą, których sobie nie przypominasz, to oprócz procedury reklamacyjnej możesz także skorzystać z tzw. chargebacku. To uproszczona procedura zwrotu środków – wystarczy, że zgłosisz bankowi, że chcesz z niej skorzystać i wypełnisz odpowiedni formularz. Procedury chargebacku możesz także użyć, gdy opłacony kartą zakupiony towar nie dotarł do Ciebie lub nie jest zgodny z umową.

Pamiętaj, że przestępcy nie przestają wymyślać nowych metod ataku, zatem troska banku nie zwalnia Cię z konieczności zachowania dużej ostrożności w korzystaniu z bankowości elektronicznej oraz kart płatniczych.

Bankowy Fundusz Gwarancyjny - co się dzieje z pieniędzmi i depozytami, gdy bank ogłosi upadłość?

W Polsce funkcjonuje Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Jest to instytucja finansowana przez banki, która w razie upadku banku zapewnia zwrot depozytów klientów do kwoty równej 100 000 euro. Limit ten dotyczy wszystkich środków pieniężnych zdeponowanych przez jedną osobę w jednym banku. Oznacza to, że w przypadku posiadania rachunków np. w dwóch różnych bankach, limit ten obowiązuje osobno dla każdego banku. Także w przypadku rachunku wspólnego, każdemu ze współposiadaczy przysługuje osobny limit gwarancji w pełnej jego wysokości. Aby skorzystać z gwarancji w razie upadku banku, wystarczy zaczekać na ogłoszenie Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, informujące o sposobie realizacji wypłat. Do zwrotu środków powinno dojść w ciągu 20 dni od upadłości banku. W przypadku, gdy roszczenia jednej osoby przekraczają 100 000 euro, można także dochodzić zwrotu nadwyżki, jednak jej odzyskanie zależy od tego, czy pozwala na to pozostały do podziału majątek upadłego banku. Jeśli upadły bank zostanie kupiony przez inny bank, nowy właściciel przejmuje zobowiązania wobec posiadaczy rachunków.

Warto zauważyć, że od roku 2000 w Polsce nie upadł żaden bank komercyjny - odnotowano jedynie kilka upadłości pomniejszych banków spółdzielczych i instytucji prowadzących działalność parabankową. Musisz jednak pamiętać, że gwarancje nie obejmują firm, które nie posiadają zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego na prowadzenie działalności bankowej. Listę firm objętych gwarancją, a także ostrzeżenia dotyczące instytucji parabankowych, znajdziesz na stronie internetowej KNF.

3.7
/ 5
(liczba głosów: 
3
)
Twoja ocena

Ja_B

22.09.2018 09:23

Można poszerzyć swoją wiedzę na ten temat.

lady_cat

18.03.2018 13:15

Bardzo przydatny i przejrzysty artykuł.

Nasi Partnerzy

logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Ok, rozumiem.