Czy warto zmienić pracę gdy zobowiązania finansowe zabierają większość wynagrodzenia?

Mam pracę na stałe jako listonosz ale jest to praca ciężka a wynagrodzenie nie jest adekwatne do wykonywanych obowiązków. Chcę zmienić pracę i w tym tygodniu jadę na 2 rozmowy. Niestety przez moje zobowiązania finansowe z pensji zostaje mi 50 zł. Dlatego chce zmienić coś i lepiej zarabiać...boję się tylko że jak coś pójdzie nie tak zostanę z długami. Co wziąć pod uwagę podczas tych rozmów o pracę żeby mieć pewność dobrego wyboru, czy lepiej siedzieć za 2100 zł na poczcie? Proszę o pomoc.

Pytanie od: Damian


Nasz ekspert odpowiada

Posiadanie wysokich zobowiązań finansowych często determinuje nasze życiowe wybory. Jeżeli w tym momencie ich spłata powoduje, że nie posiada Pan wystarczających środków na pokrycie codziennych wydatków, to rozwiązań jest kilka. Jednak to Pan musi zdecydować, które z nich jest najkorzystniejsze.

Być może będzie to:

  • poszukanie dodatkowego zajęcia, które pozwoli Panu zarobić więcej – tym samym ze stałej pensji będzie Pan spłacał swoje zobowiązania, a dodatkowe pieniądze będzie mógł Pan przeznaczyć na tzw. bieżące sprawy,
  • jeżeli znalezienie dodatkowego zajęcia jest dla Pana niemożliwe, a duża wysokość zobowiązań wynika np. z zaciągniętych pożyczek, zawsze można wnioskować u wierzyciela o obniżenie rat – spłata długu potrwa dłużej, ale zostanie Panu więcej środków „na życie”,

  • trzecią drogą jest oczywiście zmiany pracy, jednak niezmiernie ważne jest tu rozsądne podejście i wynegocjowanie korzystnych warunków zatrudnienia oraz sprawdzenie, czy przyszły pracodawca daje Panu szansę na współpracę długoterminową, a także możliwości dalszego rozwoju.

Niezależnie od tego, którą z opcji będzie Pan rozważał, trzeba pamiętać o tym, że sprawy finansowe powinno się regulować w terminie i nawet będąc w ciężkiej sytuacji można znaleźć odpowiednie rozwiązanie.

Jeśli jednak zdecyduje się pan na zmianę pracy warto pomyśleć o poduszce finansowej. Nawet jeśli obecnie mamy tzw. rynek pracownika, czyli niskie bezrobocie i dużo łatwiejszy dostęp do pracy niż w czasach kryzysowych, to jednak brak środków finansowych w czasie zmiany pracodawcy może być niebezpieczny dla naszych finansów. 

Dobrym rozwiązaniem wydaje się pilne budowanie oszczędności i poszukiwanie nowej pracy, ale bez rezygnacji z wcześniejszej, zanim nie znajdzie pan odpowiedniej oferty. Wybierając taki wariant, w czasie poszukiwań (które siłą rzeczy mogą trwać nawet kilka miesięcy), nadal pracujemy i pobieramy pieniądze, jednak celem jest maksymalizacja oszczędności. Z punktu widzenia budżetu domowego, w razie braku jakichkolwiek oszczędności, podejmowanie jakiegokolwiek ryzyka jest niewskazane – brak zabezpieczenia spowoduje, że wydatki szybko sprowadzą budżet domowy do ujemnych wartości.

Poza tym szukanie nowe pracy już z odłożonymi środkami na koncie to dużo większy komfort psychiczny – wydaje się zatem, że rozsądniejsza jest cierpliwość, minimalizacja ryzyka i budowanie poduszki finansowej.

0
/ 5
(liczba głosów: 
0
)
Twoja ocena

Nasi Partnerzy

logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo
logo

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Ok, rozumiem.